Reklama

Reklama

Sztab kryzysowy o porwanych Polakach

W ciągu ostatnich godzin nie pojawiły się nowe informacje o losie pięciu polskich marynarzy porwanych ze statku w Nigerii. Dyrektor ds. ekonomiczno-finansowych spółki Euroafrica, która jest właścicielem zaatakowanej jednostki, zaznacza, że sprawą cały czas zajmuje się sztab kryzysowy.

Jednak Elżbieta Malanowska ze względów na bezpieczeństwo porwanych nie może mówić o szczegółach jego pracy. - Sytuacja jest bez zmian. Jesteśmy wszyscy w biurze. Pracuje sztab kryzysowy. Czekamy - podkreśla.

Jednocześnie przyznaje, że do tej pory nie było kontaktu z porywaczami. - To nic nadzwyczajnego. Musi minąć trochę czasu - tłumaczy.

Do napadu na drobnicowiec Szafir doszło ubiegłej nocy, około 35 mil morskich od wybrzeża Nigerii. Do statku pływającego pod cypryjską banderą zbliżyły się dwie łodzie z uzbrojonymi napastnikami.

Reklama

Na pokładzie znajdowało się w sumie 16 Polaków. Pięciu porwano. Pozostali są bezpieczni.

Reklama

Reklama

Reklama