Reklama

Reklama

Szojgu krytykuje aktywność NATO w Europie Środkowej

Zdaniem rosyjskiego ministra obrony, amerykańska aktywność we wschodniej Europie ma charakter wrogi wobec Rosji i prowadzi do nowego wyścigu zbrojeń.

Siergiej Szojgu podczas otwarcia VII Moskiewskiej Konferencji na temat Bezpieczeństwa skrytykował obecność wojsk NATO przy granicy z Rosją i planowaną rozbudowę systemów antyrakietowych - między innymi w Polsce. "Aspiracje niektórych krajów do hegemonii prowadzą do nowego wyścigu zbrojeń" - powiedział Siergiej Szojgu.

Według niego, amerykańskie systemy obrony przeciwrakietowej to czynnik destabilizujący i przyczyna wyścigu zbrojeń. "Niepokój budzi również bezustanne wzmacnianie wojsk amerykańskich w Europie Wschodniej. W krajach bałtyckich i w Polsce rozmieszczony został dziesięciotysięczny kontyngent dysponujący wszelkimi środkami prowadzenia wojny ofensywnej. Jest więcej amerykańskich lotów wzdłuż rosyjskich granic. Gwałtownie wzrosła groźba wojennych incydentów i prowokacji" - mówił Siergiej Szojgu.

Reklama

Tydzień temu Polska podpisała umowę na zakup amerykańskiego systemu rakietowego Patriot. Inwestycja ma kosztować 4,75 mld dolarów, a jej pierwsze komponenty dotrą do Polski w 2022 r. Będą to dwie baterie, czyli cztery jednostki ogniowe. Każda z nich ma liczyć jeden radar i cztery wyrzutnie. 

Zakup skrytykowało rosyjskie MSZ, zdaniem którego jest on dowodem na "postępującą militaryzację" Polski. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ powiedziała, że Rosja traktuje kupno przez Polskę amerykańskich rakiet jako zagrożenie dla swojego bezpieczeństwa. Zapewniła, że Moskwa dysponuje "wystarczającymi środkami", by zabezpieczyć swoją zachodnią granicę. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy