Reklama

Reklama

Sznur migrantów przy polskiej granicy. Straż Graniczna pokazała nagranie

Polska Straż Graniczna poinformowała, że białoruskie służby przyprowadziły w okolice Czeremcha na Podlasiu grupę ponad 30 osób. "Białorusini chcieli pomóc im w nielegalnym przekroczeniu granicy Polski" - przekazali pogranicznicy, publikując nagranie z kamer. Gdy Białorusini zauważyli polskie patrole, wycofali się w głąb swojego kraju.

"Służby białoruskie nie ustają w organizowaniu nielegalnego przekraczania granicy Polski" - przekazali pogranicznicy, 

Opublikowali także wykonane z powietrza nagranie, na którym widać kilkadziesiąt osób, idących jedna za drugą. Nie wiadomo, jaki dokładnie to teren, bo film został wykonany po zmroku. SG poinformowała, że za ochronę tego miejsca odpowiada placówka w Czeremsze. Nagranie miało powstać ok. godz. 7 rano w poniedziałek.

Białorusini przyprowadzili pod polską granicę kilkadziesiąt osób

"Służby białoruskie podprowadziły do polskiej granicy ponad trzydziestoosobową grupę migrantów, aby pomóc im w nielegalnym przekroczeniu granicy Polski, a tym samym zewnętrznej granicy UE" - napisała Straż Graniczna. "W momencie, gdy Białorusini zauważyli patrole ochraniające granicę Polski, grupa cofnęła się w głąb Białorusi" - wyjaśniła.

Reklama

Ze statystyk SG wynika, że nielegalni imigranci na granicy z Białorusią to nadal przede wszystkim obywatele państw afrykańskich i azjatyckich, w szczególności z Bliskiego Wschodu i Zatoki Perskiej. We wrześniu, kiedy odnotowano blisko 1,3 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią, byli to obywatele 34 państw. Wciąż są to głównie mężczyźni w wieku 20-40 lat. W październiku takich prób odnotowano ponad 2,5 tys.

Po zbudowaniu na granicy z Białorusią stalowego ogrodzenia o wysokości 5,5 metra, prowadzone są prace związane z uruchomieniem tam tzw. bariery elektronicznej.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy