Szijjarto: Węgry prowadzą konsultacje z Rosją. Lider opozycji grzmi
Minister spraw zagranicznych Węgier przyznał, że jego kraj konsultuje z Rosją tematy poruszane na forum Unii Europejskiej. Moskwa miała znaleźć się z jednym szeregu z innymi partnerami Budapesztu: Turcją, Izraelem i Stanami Zjednoczonymi. - Nie wiem, co w tym dziwnego - powiedział Peter Szijjarto. Innego zdania jest lider węgierskiej opozycji, który grzmi o "zdradzie".

W skrócie
- Peter Szijjarto przyznał, że konsultuje z Rosją tematy poruszane na forum Unii Europejskiej i rozmawia z osobami ważnymi dla Węgier, w tym z Rosjanami, Turkami, Izraelczykami i Amerykanami.
- Szijjarto potwierdził autentyczność rozmowy z Siergiejem Ławrowem z 2020 roku, podczas której prosił o pomoc w organizacji spotkania Petera Pellegriniego z Michaiłem Miszustinem.
- Lider węgierskiej opozycji Peter Magyar zapowiedział zbadanie sprawy ujawnionej przez "Washington Post" w przypadku wygranej w wyborach, nazywając działania Szijjarto "zdradą", za którą grozi dożywocie.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Dziennik "Washington Post" ujawnił w sobotę, że Peter Szijjarto regularnie przekazywał swojemu rosyjskiemu odpowiednikowi Siergiejowi Ławrowowi relacje na żywo ze spotkań UE. Węgierski polityk początkowo zdementował te doniesienia, określając je jako "fake newsy".
W wypowiedzi dla Telexu minister przyznał jednak, że "konsultuje się z osobami ważnymi dla Węgier, aby przed i po naradach ministrów spraw zagranicznych (krajów UE - red.) rozmawiać z nimi o podejmowanych tam decyzjach lub decyzjach, które mają zostać podjęte".
Dopytany, czy Ławrow znajduje się wśród osób, z którymi zazwyczaj się konsultuje, Szijjarto odpowiedział, że Rosja jest ważnym partnerem Węgier, np. w zakresie dostaw energii. Dodał, że rozmawia też z "Turkami, Izraelczykami i Amerykanami".
Węgry - Rosja. Peter Szijjarto: Konsultuję się z naszymi partnerami
- Zazwyczaj konsultuję się ze wszystkimi naszymi ważnymi partnerami, których dotyczą podejmowane tam decyzje - przyznał. - Nie wiem, co w tym dziwnego. To istota polityki zagranicznej i dyplomacji - dodał szef węgierskiej dyplomacji.
Szijjarto potwierdził również autentyczność swojej rozmowy z Ławrowem z 2020 r., opublikowanej w poniedziałek przez dziennikarza śledczego Szabolcsa Panyiego.
W rozmowie tej Szijjarto zwrócił się z prośbą do szefa MSZ Rosji o organizację spotkania ówczesnego premiera Słowacji Petera Pellegriniego z premierem Rosji Michaiłem Miszustinem.
Rozmowa ta miała pomóc Pellegriniemu w wyborach parlamentarnych na Słowacji. Do spotkania doszło trzy dni przed głosowaniem, które ugrupowanie Pellegriniego przegrało, a on sam stracił tekę szefa rządu.
- Współpraca środkowoeuropejska jest ważnym celem węgierskiej polityki zagranicznej i zawsze łatwiej jest współpracować z suwerennym rządem niż z rządem finansowanym przez Sorosa - powiedział cytowany przez Telex Szijjarto. George Soros to amerykański filantrop węgierskiego pochodzenia, którego rząd Węgier oskarża o finansowanie m.in. ówczesnej słowackiej opozycji.
Węgry konsultują się z Rosją. Zareagował Peter Magyar
Do informacji opublikowanych przez "Washington Post" odniósł się także lider opozycji na Węgrzech Peter Magyar, który w poniedziałek zapowiedział "natychmiastowe zbadanie sprawy" w przypadku wygrania przez jego obóz wyborów parlamentarnych 12 kwietnia.
Magyar, przewodniczący partii TISZA, zaznaczył na Facebooku, że "według tych informacji (amerykańskiego dziennika - red.) Peter Szijjarto zmawia się z Rosjanami, zdradzając interesy Węgier i Europy". "To zdrada, za którą grozi dożywocie" - podkreślił.












