Szefowa unijnej dyplomacji rozgniewała Izrael. "Zrywam wszelkie kontakty"
Minister spraw zagranicznych Izraela Gideon Saar oświadczył, że zrywa "wszelkie kontakty" z szefową unijnej dyplomacji Kają Kallas. Powodem mają być niedawne wypowiedzi, w których estońska polityk porównała Izrael do Republiki Południowej Afryki z czasów apartheidu.

W skrócie
- Minister spraw zagranicznych Izraela ogłosił zerwanie wszystkich kontaktów z Kają Kallas po jej wypowiedziach porównujących Izrael do Republiki Południowej Afryki w czasach apartheidu.
- Kaja Kallas miała wygłosić to porównanie podczas zamkniętych rozmów w Meksyku.
- Izraelski minister skrytykował Kallas za niewycofanie swoich słów oraz wyraził wdzięczność europejskim przedstawicielom, którzy potępili jej wypowiedź.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Kaja Kallas - jak podawały media - miała podczas zamkniętych rozmów w Meksyku porównać sposób traktowania Palestyńczyków przez Izrael do sytuacji w czasach apartheidu w RPA.
Segregacja w Republice Południowej Afryki polegała na dzieleniu ludzi na kategorie rasowe.
MSZ Izraela odpowiada na doniesienia ws. Kai Kallas. "Działa obsesyjnie"
Szef izraelskiego MSZ Gideon Saar zauważył, że do po kilku dniach od ujawnienia medialnych przecieków wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej i przedstawicielka unijnej dyplomacji nie zdecydowała się ich zdementować.
"Dlatego jako minister spraw zagranicznych Izraela nie mam wyboru i muszę zerwać wszelkie kontakty z panią Kallas, dopóki nie wycofa oszczerstwa krwi, które skierowała przeciwko jedynemu żydowskiemu państwu na świecie, które jest również jedyną demokracją na Bliskim Wschodzie" - poinformował Saar na platformie X.
W ocenie izraelskiego ministra Kallas "od jakiegoś czasu działa obsesyjnie i z jawną niesprawiedliwością" wobec jego kraju.
"Jestem wdzięczny wielu europejskim przedstawicielom wybranym w wyborach, którzy potępili to poważne oświadczenie" - dodał Saar.
Konflikt Izraela z Palestyną. Media: Kallas wygłosiła ostre uwagi
Według portalu Euractiv Kaja Kallas miała porównać Izrael do RPA z czasów apartheidu podczas swojej wizyty w Meksyku w dniach 20-22 maja. Urzędnicy obecni na tym spotkaniu tłumaczyli, że polityk poruszyła zeszłoroczna wizyta w RPA i istniejące tam muzeum apartheidu.
Apartheid w Republice Południowej Afryki trwał od 1948 roku do początku lat 90. Punkt zwrotny nastąpił w 1994 roku, kiedy odbyły się pierwsze w pełni demokratyczne wybory w tym kraju, kończące dekady segregacji.
Choć część działań Izraela wobec Palestyńczyków spotyka się ze zdecydowaną krytyką, porównanie użyte przez Kallas wzbudziło kontrowersje. Jeden z unijnych dyplomatów stwierdził, że wypowiedzi wiceszefowej KE są "dużym problemem", jeśli padają w momencie reprezentowania Unii Europejskiej.
Źródła: Reuters, Euractiv












