Szef ukraińskiego MSZ apeluje do Polaków. Chodzi o kontrowersje

Patryk Idziak

Patryk Idziak

Aktualizacja
Andrij Sybiha, minister spraw zagranicznych Ukrainy, przemawia do mikrofonu podczas konferencji prasowej.
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha tłumaczy nazwę "Bohaterów UPA"Tomasz JastrzębowskiReporter

W skrócie

  • Szef ukraińskiego MSZ odniósł się do napięć między Ukrainą a Polską związanych z nadaniem jednej z ukraińskich jednostek imienia "Bohaterów UPA" i wyjaśnił, że była to decyzja samych żołnierzy.
  • Sybiha podkreślił, że Polska i Ukraina współpracują przy ekshumacjach oraz wspierają dyskusje historyczne w oparciu o wzajemny szacunek i rzetelne źródła.
  • Minister zapewnił, że żołnierze wybierający nazwę jednostki nie mieli intencji antypolskich i wyraził wdzięczność Polski za wsparcie podczas wojny.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Sybiha tłumaczy nazwę ukraińskiej jednostki. "Była wyborem naszych żołnierzy"

Zobacz również:

Jednostka im. "Bohaterów UPA". "Nasi żołnierze nie mieli antypolskich intencji"

Zobacz również:

Afera wokół decyzji Wołodymyra Zełenskiego

Zobacz również:

"Polityczny WF": Ukraina się tłumaczy. Czy można wierzyć szefowi jej MSZ? INTERIA.PL