Reklama

Reklama

Szef MSW Ukrainy: Powinniśmy mieć ogrodzenie na granicach z Białorusią i Rosją

- Nie wykluczamy, że Rosja celowo "przepuści" przez Białoruś na Ukrainę dużą liczbę nielegalnych migrantów - powiedział w piątek minister spraw wewnętrznych Ukrainy Denys Monastyrski. Minister zaapelował do parlamentu o wydzielenie środków w budżecie na przyszły rok na budowę ogrodzenia na granicach z Białorusią i Rosją.

- Nie wykluczamy możliwości, że Rosja zdecyduje się na celowe przepuszczenie przez Białoruś na nasze terytorium dużej liczby nielegalnych migrantów - powiedział Denys Monastyrski podczas sesji pytań do rządu w Radzie Najwyższej (parlamencie).

Jak dodał, "kluczowym zadaniem" Ukrainy jest "powstrzymanie i zatrzymanie możliwego masowego potoku nielegalnych migrantów".

Środki na budowę murów na granicach

Minister zaapelował do parlamentu o wydzielenie środków w budżecie na przyszły rok na wyposażenie granicy Ukrainy z Białorusią i Rosją.

- Ukraina powinna odłożyć pieniądze w przyszłorocznym budżecie na budowę ogrodzenia na granicach z Białorusią i Rosją, aby zapobiec możliwemu napływowi nielegalnych migrantów - cytuje Monastyrskiego agencja Reutera.

Reklama

Minister zaznaczył też, że parlament powinien być gotowy na wprowadzenie stanu wyjątkowego w przygranicznych regionach w związku z sytuacją z migrantami, jednak, jak podkreślił, na razie nie ma takiej konieczności.

Zapewnił przy tym, że obecnie sytuacja na granicy białorusko-ukraińskiej, która ma długość 1084 km, jest pod kontrolą i jest stabilna.





Reklama

Reklama

Reklama