Reklama

Reklama

Swastyka na fladze przy autostradzie. Policja wszczyna śledztwo

Nieznany sprawca wywiesił flagę ze swastyką przy autostradzie w Holandii. Obok płonęły bele słomy i opony - przekazały media. Policja nie wyklucza, że ma to związek z protestami rolników. Propagowanie symboli nazistowskich jest w Holandii karalne.

"Holenderska policja wszczęła śledztwo w sprawie wywieszenia flagi ze swastyką na wiadukcie autostrady A1" - przekazał dziennik "De Telegraaf". Do zdarzenia doszło w weekend w okolicach Stroe w środkowej części kraju.

W nocy z soboty na niedzielę kierowcy poinformowali policję, że na wiadukcie znajduje się flaga z nazistowskim symbolem. Obok płonęły opony samochodowe oraz bele słomy.

Z informacji "De Telegraaf" wynika, że ogień został szybko ugaszony przez straż pożarną. Nie jest jasne, czy pojawienie się flagi ze swastyką jest związane z protestami rolników.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ: Stanowczy protest ambasady RP. "Polska nie kolaborowała z nazistami"

Farmerzy demonstrują przeciw rządowemu planowi redukcji emisji tlenku azotu, który ma się wiązać z likwidacją części gospodarstw rolnych i redukcją liczby hodowanych zwierząt.

Wywieszanie swastyki w Holandii jest karalne

- Traktujemy tę sprawę bardzo poważnie - powiedział gazecie rzecznik policji w prowincji Geldria. Obecnie funkcjonariusze analizują nagrania z monitoringu i apelują do świadków zdarzenia, aby zgłosili się na najbliższy posterunek.

Mieszkańcy Stroe są zszokowani flagą. - Nie mamy z tym absolutnie nic wspólnego. Uważamy, że to hańba. To jest naprawdę nie do przyjęcia - przekazał rolnik regionalnym mediom.

Wywieszenie flagi ze swastyką jest w Holandii karalne

- Zbieramy informacje, aby rozwiązać tę sprawę i dowiedzieć się kto to zrobił - przekazała holenderska policja.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy