Susza wykańcza mieszkańców. Teheran rozważa radykalny krok
Ogromne niedobory wody nawiedziły stolicę Iranu. W obliczu kryzysu prezydent Masud Pezeszkian nie wyklucza przeniesienia miasta w inne miejsce. - Sytuacja jest poważna, a Teheran naprawdę nie ma już wody - wyjaśnił. Dodatkowo parlament nie wyklucza skrócenia tygodnia pracy z pięciu do czterech dni oraz powrotu do systemu pracy zdalnej, aby zmniejszyć zużycie wody.

Iran doświadcza pogłębiającego się kryzysu wodnego, który zmusza władze do wprowadzenia ograniczeń w dostawach. Poziom wody w zbiornikach zaporowych w całym kraju spadł do najniższego poziomu od dziesięcioleci - przekazał portal Asr-Iran.
Temat braku wody stał się sprawą, która zdominowała debatę publiczną w Iranie. Sytuacja jest krytyczna w ponad 20 z 31 regionów.
Szacuje się, że jeden z największych zbiorników retencyjnych w kraju może wyschnąć w ciągu najbliższych czterech tygodni.
Poziom wody przy siedmiu zaporach wodnych spadł poniżej 10 proc., a w prowincjach Hormozgan i Fras całkowicie wyschły dwa zbiorniki. Specjaliści od klimatu oceniają, że osiem na dziesięć takich jezior jest prawie pustych.
Ogromne niedobory wody w Teheranie. Iran rozważa zmianę stolicy
Z powodu kryzysu prezydent Iranu Masud Pezeszkian nie wykluczył przeniesienia stolicy kraju w inne miejsce. Obecnie Teheran zamieszkuje około 15 mln osób - byłoby to więc ogromne wyzwanie logistyczne.
Jak przekazano, zmiana taka miałaby być rozwiązaniem awaryjnym, zastosowanym w obliczu kryzysu z dostępem do wody.
- Sytuacja jest poważna, a Teheran naprawdę nie ma już wody - przyznał prezydent.
Zawieszone byłoby działanie urzędów, uniwersytetów i szkół. Parlament nie wyklucza skrócenia tygodnia pracy z pięciu do czterech dni, a także powrotu do - znanego z czasów pandemii - systemu pracy zdalnej, aby zredukować zapotrzebowanie na energię elektryczną i wodę.
Niektórzy mieszkańcy Teheranu już teraz opuścili stolicę i wyjechali na północ kraju. W tamtych prowincjach - położonych nad Morzem Kaspijskim - nie ma obecnie problemów z zaopatrzeniem w wodę.












