Reklama

Reklama

"Superdziadkowie" z USA świętują narodziny setnego wnuka

Pewne starsze amerykańskie małżeństwo ma wyjątkowy powód do świętowania. Od kwietnia są bowiem szczęśliwymi dziadkami setki wnucząt.

Pewne starsze amerykańskie małżeństwo ma wyjątkowy powód do świętowania. Od kwietnia są bowiem szczęśliwymi dziadkami setki wnucząt.

Ruth i Leo Zanger z Quincy w stanie Illinois są małżeństwem z 59-letnim stażem.

Mają 12 dzieci, a 100 to suma wszystkich ich wnucząt oraz prawnucząt. Każde spotkanie całej "rodzinki" oznacza dla nich zazwyczaj potrzebę wynajęcia dużej kościelnej sali i kupna ponad 20 kg szynki albo 10 indyków.

Historia "superdziadków" z USA obiegła już cały świat. Sami rekordziści twierdzą, że nie spodziewali się aż takiego zainteresowania.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy