Reklama

Reklama

Strzelanina na granicy Kirgistanu i Tadżykistanu. Media: Nie żyje strażnik

Na granicy Kirgistanu i Tadżykistanu doszło do wymiany ognia pomiędzy strażnikami - informuje agencja Reutera. Ze wstępnych wiadomości wynika, że wskutek strzelaniny śmierć poniosła jedna osoba, a dwie zostały ranne.

W środę na granicy Kirgistanu i Tadżykistanu doszło do strzelaniny między strażnikami granicznymi. O niebezpiecznym zdarzeniu poinformował Reuters.

Brytyjska agencja powołuje się na informacje rosyjskich mediów, cytujących kirgiską straż graniczną.

Granica Kirgistanu i Tadżykistanu. Strażnicy otworzyli ogień

Informacje o strzelaninie potwierdził w mediach społecznościowych serwis BNN. Z przekazanych informacji wynika, że tadżyccy funkcjonariusze otworzyli ogień po tym, gdy zostali poproszeni o opuszczenie pozycji bojowych wzdłuż granicy. W odpowiedzi kirgiscy strażnicy również użyli broni.

Reklama

W mediach społecznościowych pojawiły się pierwsze informacje dotyczące zawieszenia broni. Użytkownicy Twittera przekazują także komunikat straży granicznej Tadżykistanu, która podała, że w wyniku strzelaniny zginął jeden strażnik, a dwie osoby zostały ranne.

W ostatnich latach wzdłuż kirgisko-tadżyckiej granicy dochodziło do częstych starć. Agencja Reutera zwraca uwagę, że do środowego incydentu doszło w tym samym czasie, w którym na nowo wybuchły walki między dwoma innymi wchodzącymi wcześniej w skład ZSRR państwami: Armenią i Azerbejdżanem. 

Według oficjalnych komunikatów, w trwających tam od poniedziałku walkach zginęło 99 osób. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy