Starmer spotka się z rodziną zabitego polskiego studenta. Oskarża też Muska
Premier Wielkiej Brytanii spotka się z rodziną zabitego w Southampton 18-letniego Henry'ego Nowaka. Wcześniej na taki gest zdecydowała się liderka opozycyjnej Partii Konserwatywnej. W sprawie wypowiedział się m.in. Elon Musk, krytykując mainstreamowe media za przemilczenie skandalicznej interwencji policji, która zakończyła się śmiercią polskiego studenta. Premier Keir Starmer zareagował na wpis miliardera.

W skrócie
- Premier Wielkiej Brytanii planuje spotkać się z rodziną zabitego w Southampton polskiego studenta Henry'ego Nowaka.
- Wcześniej z rodziną spotkała się liderka Partii Konserwatywnej.
- Elon Musk skrytykował brak reakcji ze strony mediów na interwencję policji, podczas której doszło do śmierci Nowaka.
- Keir Starmer zarzucił Muskowi ingerencję w politykę Wielkiej Brytanii i wskazał na apel rodziny o spokój.
- Vickrum Digwa został skazany na dożywocie za zadanie śmiertelnych ran Henry'emu Nowakowi, a zachowanie policjantów jest przedmiotem śledztwa.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W brytyjskim Southampton nie ustają napięcia po śmierci 18-letniego Henry'ego Nowaka. Student polskiego pochodzenia zmarł po ataku Vickruma Digwy.
Nagranie z policyjnej interwencji obiegło sieć. Widać na nim, jak funkcjonariusze zakładają kajdanki nastolatkowi, gdy ten kona. Obok stoi Digwa i przekonuje, że padł ofiarą rasistowskiego zachowania.
Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer w czwartek po południu spotka się z rodziną Nowak. Rozmowa odbędzie na Downing Street 10.
Musk alarmuje po śmierci 18-latka w Southampton. Zareagował Starmer
Po śmierci 18-latka wypowiedział się m.in. miliarder Elon Musk. "Wyślijcie wszystkim znajomym nagranie, na którym widać, jak okropnie Nowaka potraktowała policja w chwili śmierci i jak tchórzliwie policjanci kłaniali się jego mordercy" - napisał na X.
Musk zauważył, że, w przeciwieństwie do sprawy zabójstwa czarnoskórego George'a Floyda w 2020 roku, mainstreamowe media milczą na temat wydarzeń w Southampton.
Keir Starmer oskarżył miliardera o próbę ingerencji w brytyjską politykę. Przypomniał, że pogrążona w żałobie rodzina Henry'ego Nowaka apelowała o spokój.
- Musimy pokazać, kim jesteśmy jako kraj, ponieważ Musk, po raz kolejny, wtrąca się w naszą politykę, próbując siać podziały - mówił w Yorku brytyjski premier.
Liderka Partii Konserwatywnej reaguje na śmierć Polaka. Spotkała się z rodziną 18-latka
W czwartek na spotkanie z rodziną Nowak zdecydowała się przewodnicząca Partii Konserwatywnej. "Dziś spotkałam Lucy, Marka i Katie, matkę, ojca i macochę Henry'ego Nowaka. Ich odwaga jest niezwykła. Ponieśli oni najstraszniejszą stratę" - napisał na X Kemi Badenoch.
"Stanęli przed bolesną decyzją o upublicznieniu wstrząsającego nagrania z kamer nasobnych, wiedząc, jak bolesne to będzie i jak gwałtownie zareagują ludzie. Zrobili to, ponieważ pragną prawdy, odpowiedzialności i zmiany" - przekazała polityk.
Liderka Partii Konserwatywnej poinformowała, że rodzina Nowak zaapelowała o współpracę między partiami celem odbudowania zaufania do policji. "Musimy być również gotowi do dokładnego i poważnego zbadania praktyk religijnych lub wyjątków, które zezwalają na noszenie niebezpiecznej broni w miejscach publicznych" - dodała we wpisie.
Tragedia w Southampton. 18-letni Henry Nowak nie żyje
Do zdarzenia doszło w grudniu 2025 roku. Henry Nowak, polski student pierwszego roku, wracał pieszo do swojego mieszkania w Southampton w Wielkiej Brytanii. W pewnym momencie spotkał na swojej drodze Vickruma Digwę, który pięciokrotnie pchnął go kirpanem, czyli tradycyjnym nożem o 21-centrymetrowym ostrzu.
Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze policji skuli Nowaka i go aresztowali. Policja nie udzieliła Polakowi natychmiastowej pomocy, mimo że ten informował, iż jest ranny. Nastolatek chwilę później zmarł.
W trakcie rozprawy policja przeprosiła za błędną ocenę sytuacji. Zachowanie funkcjonariuszy objęto dochodzeniem niezależnego organu nadzorującego. Niezależny Urząd ds. Postępowania Policji (IOPC) ma zbadać, czy mundurowi nie kierowali się rasizmem w stosunku do Polaka.
Digwa w poniedziałek został skazany na dożywocie. Jego matka, 53-letnia Kiran Kaur, została uznana winną udzielenia pomocy sprawcy. Kobieta próbowała ukryć nóż zabójcy. Media sugerują, że podobne oskarżenia dotyczą również ojca Digwy.
Źródło: BBC















