Sprawa immunitetu Daniela Obajtka. Wniosek przekazany do PE
Prokurator Generalny Waldemar Żurek przekazał w czwartek do Parlamentu Europejskiego wniosek o uchylenie immunitetu europosłowi PiS Danielowi Obajtkowi. Były prezes Orlenu jest podejrzany o podanie nieprawdziwych informacji w deklaracjach podatkowych z 2020 r. Polityk odniósł się do sprawy.

W skrócie
- Waldemar Żurek przekazał do Parlamentu Europejskiego wniosek o uchylenie immunitetu europosłowi PiS Danielowi Obajtkowi, który jest podejrzewany o podanie nieprawdziwych danych w deklaracjach podatkowych za 2020 rok.
- Wniosek do Parlamentu Europejskiego dotyczy podejrzeń o zatajenie przychodów i narażenie na uszczuplenie podatku dochodowego oraz daniny solidarnościowej na łączną kwotę przekraczającą milion złotych.
- To trzeci wniosek o uchylenie immunitetu dla Daniela Obajtka, a wcześniejsze były związane ze śledztwami dotyczącymi usług detektywistycznych i dystrybucji magazynu "Nie".
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Prokuratura Krajowa poinformowała, że wniosek o wyrażenie przez Parlament Europejski zgody na pociągnięcie Daniela Obajtka do odpowiedzialności karnej został złożony na ręce przewodniczącej instytucji Roberty Metsoli.
W komunikacie rzecznika PK prok. Przemysława Nowaka podkreślono, że dokument wystosowany został w związku z wynikami śledztwa, które wskazują, że europoseł PiS mógł się dopuścić dwóch przestępstw skarbowych.
Wniosek o uchylenie immunitetu Danielowi Obajtkowi już w Parlamencie Europejskim
Jak wskazuje prokuratura, w obu przypadkach podejrzenia przestępstwa chodzi o podanie nieprawdziwych informacji "co do wysokości osiągniętych przychodów". Zajść miało ono w korekcie deklaracji PIT-36 za 2020 r. oraz deklaracji DSF-1 za 2020 rok.
Obajtek miał - zdaniem PK - pominąć przychody "z nieodpłatnych świadczeń w łącznej kwocie 3 030 879 zł, związanych z bezgotówkowym dofinansowaniem przez ORLEN S.A. kosztów opieki medycznej oraz z nakładami poniesionymi przez Fundację Pomocy i Więzi Polskiej 'Kresy RP' na remont należącej do niego nieruchomości położonej w gminie Choczewo ".
W związku z rzekomymi nieprawdziwymi informacjami w korekcie PIT-36, Obajtek miał narazić na uszczuplenie podatku dochodowego od osób fizycznych w kwocie 968 351 zł. W przypadku DSF-1 mowa o "narażeniu na uszczuplenie należności publicznoprawnej w postaci daniny solidarnościowej w kwocie 121 044 zł".
Daniel Obajtek komentuje wniosek prokuratury
Daniel Obajtek opublikował w mediach społecznościowych post, w którym wytknął rządzącym poszukiwanie "pseudoafer".
"Co do świadczeń: wszystkich rozliczeń dokonywało Centrum Usług Korporacyjnych. Jeśli zaś chodzi o nieruchomość w gminie Choczewo: była oddana do użytkowania na wiele lat przez Fundację Pomocy i Więzi Polskiej 'Kresy RP' i nie ja ponosiłem koszty, nie było w związku z tym żadnego przysporzenia" - napisał były prezes Orlenu.
"Czekam na wniosek o uchylenie mi immunitetu za to, że źle przeszedłem przez pasy" - dodał z ironią europoseł.
Trzeci wniosek o uchylenie immunitetu Obajtkowi w PE
Czwartkowy wniosek o uchylenie immunitetu Daniela Obajtka jest już trzecim, który trafia do Parlamentu Europejskiego. Wcześniejsze kierowane były w październiku 2024 r i lipcu 2025 r.
Dotyczyły śledztw związanych z umowami na usługi detektywistyczne, które miały rzekomo wyrządzić szkody zarządzanemu wówczas przez europosła PiS Orlenowi, a także blokadą dystrybucji jednego z numerów magazynu "Nie" na stacjach benzynowych polskiej spółki.
W obu przypadkach PE wyraził zgodę na pociągnięcie do odpowiedzialności polskiego polityka.













