Śmiertelny atak pumy na turystce. Tragedia na górskim szlaku w USA
Turystka w amerykańskim stanie Kolorado zginęło na górskim szlaku, najprawdopodbniej wskutek obrażeń po ataku pumy - poinformowały w piątek lokalne władze. Poprzedni śmiertelny atak tego zwierzęcia w Kolorado miał miejsce w 1999 r.

W skrócie
- Turystka w Kolorado zginęła na szlaku górskim przypuszczalnie w wyniku ataku pumy.
- Władze potwierdziły odstrzał dwóch pum w pobliżu miejsca zdarzenia, by zapobiec kolejnym incydentom.
- Populacja pum w Kolorado od lat 60. wzrosła do kilku tysięcy osobników.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Do wypadku doszło w czwartek koło południa na szlaku Crosier Mountain w okolicach miasta Estes Park. Grupa turystów zobaczyła pumę przy ciele nieprzytomnej kobiety i odgoniła zwierzę, rzucając w nie kamieniami - relacjonowała agencja Reutera.
Obecny wśród wspinaczy lekarz stwierdził śmierć ofiary - przekazała Kara Van Hoose, rzeczniczka agencji CPW zarządzającej parkami narodowymi w Kolorado.
USA. Puma zaatakowała na szlaku w Kolorado. Nie żyje turystka
Dodała, że na miejsce wezwano strażników, którzy zastrzelili dwie znajdujące się w pobliżu pumy.
- Mamy powody by przypuszczać, że kobieta została zaatakowana przez pumę - powiedziała Van Hoose. Uzupełniła, że nie wiadomo, czy w incydencie brało udział jedno zwierzę czy więcej.
Zasady CPW nakazują zabicie każdej pumy, która brała udział w ataku na człowieka, by zapobiec takich incydentom w przyszłości.
W Kolorado żyje 3800-4400 pum, których populacja odrodziła się od lat 60. XX wieku, gdy gatunek na tym terenie był bliski wyginięcie z powodu polowań - zaznaczył Reuters.
Van Hoose wyjaśniła, że zimą pumy zapuszczają się w niższe rejony gór, poszukując ofiar, takich jak jelenie czy łosie, co zwiększa prawdopodobieństwo kontaktu tych zwierząt z ludźmi.











