Reklama

Śmierć w żłobku. Aresztowano sześć kobiet

Sześć kobiet zostało aresztowanych w związku ze śmiercią rocznego chłopca w żłobku w Dudley w Wielkiej Brytanii - przekazał "The Sun". Trwa śledztwo w związku z "tajemniczą" śmiercią. Śledczy zapowiedzieli przeprowadzenie dodatkowych badań w celu ustalenia przyczyny zgonu.

Trwa śledztwo w sprawie śmierci chłopca, do której doszło w żłobku w mieście Dudley w hrabstwie West Midlands. Jeszcze w zeszłym miesiącu pod zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci zostały aresztowane trzy kobiety w wieku 20, 23 i 50 lat. 

Jak przekazał portal, kobiety już zostały zwolnione za kaucją. Natomiast w środę doszło do zatrzymania kolejnych trzech kobiet w wielu 51, 53 i 37 lat. Dwie z nich zostały aresztowane pod zarzutem zabójstwa korporacyjnego, jedna usłyszała zarzut rażącego zaniedbania. 

Służby powiadomiły, że sekcja zwłok została już przeprowadzona, ale planowane są dalsze badania, które mają na celu ustalenie przyczyny śmierci dziecka. Żłobek od czasu śmieci dziecka pozostaje zamknięty.

Reklama

Wielka Brytania: Śmierć chłopca w żłobku 

Około godziny 15:20 w piątek 9 grudnia 2022 roku do żłobka w Dudley zostali wezwani ratownicy medyczni. Na miejsce skierowano również śmigłowiec pogotowia ratunkowego. Portal BBC powiadomił, że roczny chłopiec znajdował się w krytycznym stanie. Dziecko nie przeżyło. 

Agencja rządowa Ofsted, która prowadzi nadzór nad ośrodkami opieki nad dziećmi, powiadomiła, że otrzymywała doniesienia, zgodnie z którymi żłobek, w którym doszło do tragedii, "nie spełnia wymagań"

Według oświadczenia wydanego 14 grudnia urzędnicy stwierdzili, że dzieci w placówce "mogą być narażone na krzywdę"

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Wielka Brytania | żłobek | nie żyje

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy