Reklama

Reklama

Śmierć Polaka we Włoszech. Przechodził przez autostradę

Do tragicznego wypadku drogowego doszło na autostradzie A22 w Campogalliano na północy Włoch. 40-letni Polak został potrącony przez samochód, gdy zdecydował się na przejście do jednego z punktów obsługi pasażerów. Jego życia nie udało się uratować

Dziennik "Corriere di Bologna" informuje, że do wypadku doszło w niedzielę w godzinach wieczornych. 40-letni Polak mieszkający w Bolonii zatrzymał się w jednym z miejsc obsługi pasażerów na autostradzie, po czym z niewiadomych przyczyn postanowił zostawić swoje auto i przejść pieszo do innego punktu.

W pewnym momencie mężczyzna został potrącony przez jedno z aut, a w samochód uderzyły dwa kolejne pojazdy.

Wypadek we Włoszech. Polak zginął na miejscu

W wyniku wypadku 40-letni Polak zginął na miejscu. Z kolei 44-letni kierowca auta, które uderzyło w pieszego został ranny. Przetransportowano go do szpitala Ramazzini w Carpi.

Reklama

Zobacz też: Katowice: Agresywny kierowca kopał i uderzał w samochód. Jest nagranie

Dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy