Śmierć podczas interwencji policji. Bolonia stanęła w ogniu, reaguje Meloni

Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Ogień i zamieszki na ulicach Bolonii po śmierci Abderrahima Fakira
Bolonia. Po śmierci zatrzymanego wybuchły gwałtowne zamieszkiLaPresse/ABACA/Abaca/East News/ForumEast News

W skrócie

  • W Bolonii wybuchły protesty po śmierci 42-letniego Abderrahima Fakira podczas policyjnej interwencji, a część uczestników skonfrontowała się z funkcjonariuszami.
  • Prokuratura poinformowała o 64 rannych policjantach i wszczęciu śledztwa w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci, obejmującego dwóch funkcjonariuszy i ratowników medycznych.
  • Rodzina zmarłego oraz premier Włoch żądają dokładnego wyjaśnienia okoliczności zdarzenia.
  • Włoskie media podają, że Fakir prowadził firmę w okolicach Bolonii i mieszkał we Włoszech od 30 lat.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Bolonia. Śledztwo po śmierci Abderrahima Fakira podczas interwencji policji

Oddział policji ubrany w pełne opancerzenie stoi w zwartej formacji na ulicy nocą, nad głowami funkcjonariuszy wybuchają race, a atmosfera jest napięta i zadymiona.
Interwencje policji w trakcie zamieszek w BoloniiLaPresse/ABACA / Abaca PressAgencja FORUM

Zobacz również:

Bolonia. Rodzina domaga się wyjaśnień. Głos zabrała premier Włoch

Zobacz również:

Wydarzenia: Bójka na peronie w Wejherowie. Agresywny pasażer i... konduktorPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?