Reklama

Reklama

​Słowackie media: Zatrzymano podejrzanych o zabicie Jana Kuciaka

Podejrzani o zamordowanie słowackiego dziennikarza śledczego Jana Kuciaka zostali w czwartek zatrzymani - poinformowały słowackie media. Policja i prokuratura nie potwierdzają tych doniesień, zasłaniając się dobrem prowadzonego śledztwa.

Na profilu policji na Facebooku zamieszczono zdjęcia z działań funkcjonariuszy elitarnej jednostki NAKA, które jak napisano - "dotyczą zatrzymań w sprawie działań przestępczych". Jest też informacja, że na razie nie będzie komentarzy do wiadomości publikowanych w mediach. "Więcej informacji podamy, gdy tylko będzie to możliwe" - napisano.

Według mediów, w miejscowości Kolarovo w powiecie Komarno na południu Słowacji zatrzymano osiem osób, w tym byłego policyjnego śledczego Tomasza Sz. Kolarovo znajduje się w odległości około 50 kilometrów od miejsca, gdzie pod koniec lutego zastrzeleni zostali Kuciak i jego narzeczona Martina Kusznirova.

Reklama

Tomasz Sz. napisał na swoim profilu na Facebooku, że przeszedł szkolenie w polskiej szkole dla agentów ochrony ESA (European Security Academy) pod Poznaniem. Według źródeł PAP, szkoła ta jest znana z dosyć liberalnej polityki rekrutacyjnej. ESA miała m.in. szkolić osoby walczące później na wschodzie Ukrainy po stronie prorosyjskich separatystów. Tomasza Sz. miały zajmować sztuki walki.

Media podały, że policja przeprowadziła przeszukanie w domu jego bratanka Miroslava, który także mieszka w Kolarovie i także został zatrzymany.

Wśród aresztowanych ma być także były żołnierz Miroslav M. Według portalu "DennikN", personalia takie posiada osoba, która służyła w słowackich siłach zbrojnych do stycznia 2013 r.

Adwokat rodziny Jana Kuciaka Daniel Lipszic wyraził nadzieję, że w śledztwie uda się ujawnić nazwiska osób, które stoją za zbrodnią. Podobnie wypowiedział się przewodniczący parlamentu Andrej Danko. Jak zadeklarował, dzięki akcji policji świat może się przekonać, że słowackie państwo funkcjonuje dobrze.

Premier Peter Pellegrini napisał na swoim profilu na Facebooku, że wiadomość o zatrzymaniu podejrzanych o zabójstwo dwojga młodych ludzi ucieszyła go. "Wierzę, że uda się wyjaśnić ten brutalny czyn, ujawnić jego motywy oraz tych, którzy zlecili zbrodnię i przestanie on (ten czyn) dzielić nasze społeczeństwo" - zaznaczył.

Kuciak pracował przed śmiercią nad materiałami dotyczącymi powiązań między osobami z otoczenia ówczesnego premiera Słowacji Roberta Fico a włoską mafią.

Zabójstwo Kuciaka i Kusznirovej wywołało w kraju kryzys polityczny i doprowadziło do rekonstrukcji rządu. Pod wpływem masowych protestów ze stanowiska zrezygnował szef rządu Fico, a jego miejsce zajął reprezentujący tę samą partię Kierunek - Socjaldemokracja (Smer-SD) Peter Pellegrini. Słowacja ma także nowego szefa policji, ministrów sprawiedliwości oraz spraw wewnętrznych.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje