Reklama

Reklama

Setki "szczęśliwców" w loterii. Liczby wyglądają jednak podejrzanie

Ponad 400 osób wygrało w filipińskiej loterii Lotto. Do podziału jest 236 mln peso, czyli około cztery miliony dolarów, ale pieniądze mogą nie trafić do zwycięzców. Tak liczne grono szczęśliwców rodzi podejrzenia, że doszło do oszustwa. Część deputowanych parlamentu złożyło wniosek o rozpoczęcie dochodzenia.

Każdy z 433 zwycięzców loterii ma otrzymać 545 tys. peso (ok. 9200 dolarów) za skreślenie szczęśliwych liczb 9, 18, 27, 36, 45 i 54. Wszystkie stanowią wielokrotność 9.

Deputowany chce zbadać sprawę

Deputowany Kongresu Marcelino "Nonoy" Libanan podkreślił, że Lotto wnosi wkład w finanse rządu i w gospodarkę kraju, dlatego tak pilne jest zbadanie sprawy.

Gra liczbowa Lotto jest prowadzona przez filipińskie biuro loterii charytatywnych PCSO, agencję rządową podlegającą kancelarii prezydenta. Jej zadaniem jest zbieranie funduszy na programy zdrowotne i organizacje pomocowe.

Reklama

"Nie ma podstaw do pojrzeń"

- To normalne, że są osoby, które obstawiają te same liczby i że wiele z nich wygrywa, jeśli te liczby zostają wylosowane - skomentował dyrektor PCSO Mel Robles podczas konferencji prasowej. Robles powiedział we wtorek w filipińskiej telewizji, że nie ma podstaw do podejrzewania oszustwa. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy