Reklama

Reklama

Seria niszczycielskich tornad w Chinach. Zerwane dachy, porwane samochody

Od kilku dni chińską prowincję Guangdong nawiedzają niszczycielskie tornada. - W ciągu minuty trąba powietrzna uszkodziła domy, budynki mieszkalne i administracyjne - informują lokalne media. W wyniku zdarzenia zerwane zostały także kable elektryczne, co doprowadziło do pożarów i problemów w dostawie prądu.

W niedzielę, 19 czerwca niszczycielskie tornado nawiedziło miasto Foshan w południowochińskiej prowincji Guangdong. Żywioł zarejestrowały kamery monitoringu. Według lokalnych mediów  tornado uderzyło w dzielnicę Nanhai około godziny 7.20 czasu lokalnego i potrwało zaledwie minutę.

Trąba powietrzna w ciągu kilkudziesięciu sekund zdążyła uszkodzić infrastrukturę miejską, w tym domy i budynki mieszkalne. Zostały zerwane też kable elektryczne w wyniku czego wybuchły pożary i pojawiły się problemy w dostawie prądu. Według informacji władz nie było ofiar. 

Reklama

Tornado w Chinach. Skala zniszczeń

To już kolejne groźne tornado, które nawiedziło chińską prowincję Guangzhou w ciągu ostatnich trzech dni. 16 czerwca inna duża trąba powietrzna uderzyła w portową miejscowość, powodując poważne zniszczenia. Tornado przeszło przez miasto, zerwało dachy z budynków mieszkalnych, zniszczyło samochody i infrastrukturę. Gdy uderzyło w stację kolejową w centrum miasta, na nagraniu widoczne były iskry, ogień i latające w powietrzu elementy elewacji.

Według szacunków tornado miało siłę szczytową EF2 i utrzymywało się na ziemi przez około pięć minut, przemierzając odległość 1,5 km.

Po burzy mieszkańcy Guangzhou wyszli na ulice, żeby zbadać skalę zniszczenia i rozpocząć sprzątanie. Na ulice zwaliły się drzewa i elementy elewacji. To tornado również pozbawiło mieszkańców prądu.  

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy