W skrócie
- 85-letnia mieszkanka Bordighery we Włoszech po raz piąty udaremniła próbę oszustwa, współpracując z karabinierami przy zatrzymaniu sprawcy.
- Tym razem przestępcy wykorzystali metodę podszycia się pod policjanta i próbowali wejść do jej domu pod pretekstem sprawdzenia biżuterii.
- Kobieta rozpoznała oszustwo, skontaktowała się z policją i przyczyniła się do zatrzymania mężczyzny udającego funkcjonariusza.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Jak wynika z relacji włoskich mediów, 85-latka otrzymała informację, że doszło do włamania do urzędu miejskiego, a sprawcy mieli przy okazji zdobyć jej dane osobowe. Następnie oszuści próbowali przekonać ją, że konieczne jest sprawdzenie znajdującej się w jej domu biżuterii.
W pewnym momencie w mieszkaniu miał pojawić się mężczyzna podający się za funkcjonariusza. Jego zadaniem było najpewniej wejście do domu i przejęcie kosztowności. Oszuści nie spodziewali się jednak, że trafili na kobietę, która doskonale zna tego rodzaju metody.
- Ciągle próbują oszukiwać osoby starsze - powiedziała we włoskich mediach 85-latka. Jak przyznała, "tym razem nie bawiła się już jednak tak dobrze jak podczas wcześniejszych prób". Mimo to zachowała zimną krew i zdecydowała się odegrać swoją rolę do końca.
Włochy. Zamiast uciekać przed oszustem, przygotowała na niego zasadzkę
Kobieta niemal natychmiast zorientowała się, że ma do czynienia z oszustwem. Nie rozłączyła się jednak z przestępcami. Zamiast tego skontaktowała się z karabinierami i poinformowała ich o sytuacji.
Funkcjonariusze pozostawali w kontakcie z 85-latką, przekazując jej przez telefon kolejne wskazówki. Kobieta wykonywała ich polecenia, jednocześnie starając się opóźnić przybycie wspólnika oszustów i zyskać czas na przygotowanie policyjnej interwencji.
Plan zakładał, że fałszywy funkcjonariusz rzeczywiście pojawi się w jej domu. 85-latka miała go wówczas wpuścić do środka, aby karabinierzy mogli zatrzymać go na gorącym uczynku.
Tak właśnie się stało. Gdy mężczyzna pojawił się w drzwiach i wszedł do mieszkania, czekający na niego funkcjonariusze przystąpili do działania. Fałszywy policjant został zatrzymany i zakuty w kajdanki.
To już piąty raz. Za każdym razem kończyło się zatrzymaniem
Nie był to pierwszy raz, gdy mieszkanka Bordighery przechytrzyła oszustów. Wcześniej przestępcy próbowali wykorzystać między innymi historie dotyczące rzekomych wypadków oraz prośby o pieniądze dla członka rodziny.
Schematy się zmieniały, ale cel pozostawał ten sam - wzbudzić u starszej osoby strach lub poczucie obowiązku, a następnie skłonić ją do przekazania pieniędzy albo wartościowych przedmiotów.
85-latka za każdym razem rozpoznawała jednak zagrożenie. Co więcej, nie tylko unikała utraty pieniędzy i kosztowności, ale współpracowała z karabinierami w taki sposób, aby umożliwić zatrzymanie sprawców.
W ten sposób pięć prób oszustwa zakończyło się pięcioma zatrzymaniami. Włoskie media zwracają uwagę na wyjątkową skuteczność kobiety, która zamiast stać się kolejną ofiarą przestępców, konsekwentnie obraca ich własne metody przeciwko nim.














