Reklama

Senegal: 38 osób nie żyje, 87 jest rannych po zderzeniu dwóch autobusów

W wyniku wypadku komunikacyjnego w Senegalu zginęło 38 osób, a 87 doznało obrażeń. W niedzielę nad ranem nieopodal miejscowości Kaffrine w centralnej części Senegalu zderzyły się ze sobą dwa autobusy. Jak przekazują media, to jeden z najtragiczniejszych w skutkach wypadków w tym kraju w ostatnich latach.

Choć wypadki drogowe zdarzają się w krajach afrykańskich bardzo często, niedzielny wypadek w Senegalu został przez agencję AFP i portal francuskiej telewizji France 24 mianowany jednym z najtragiczniejszych, jaki miał miejsce w tym kraju w ostatnich latach. W jego wyniku prezydent Senegalu Macky Sall ogłosił trzydniową żałobę narodową, która ma rozpocząć się 9 stycznia 2023 r.

Jak przekazano we wpisie opublikowanym na Twitterze, dwa autobusy - z Tamby i Dakaru zderzyły się ze sobą po pęknięciu jednej z opon.

W wyniku tego tragicznego wypadku zginęło 38 osób, a 87 doznało obrażeń. Do zdarzenia doszło na drodze nieopodal miejscowości Kaffrine w centralnej części Senegalu.

Reklama

Wypadek autobusowy w Senegalu. Zderzyły się dwa autobusy

To nie pierwszy tego typu wypadek w ostatnich dniach. Jak przypomniała agencja AFP, tylko w ubiegłym tygodniu co najmniej 14 osób zginęło, a 73 zostały ranne w zderzeniu dwóch autokarów w Wybrzeżu Kości Słoniowej, natomiast 18 osób poniosło śmierć w wypadku w północnej Nigerii. 

Wśród przyczyn tak częstych wypadków w krajach afrykańskich AFP wymienia m.in. brawurę kierowców, ale także zły stan techniczny dróg i pojazdów. "Wiele osób, które prowadzą samochody, nigdy nie uczęszczało na kurs prawa jazdy, lecz kupiło swoje uprawnienia od skorumpowanych przedstawicieli lokalnych władz" - zwraca uwagę agencja.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Senegal | wypadek autobusowy | autobusy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy