Reklama

Reklama

Sędziowie spierają się o małżeństwa homoseksualne

Czy amerykańska konstytucja gwarantuje parom homoseksualnym prawo do zawarcia małżeństwa? Sędziowie Sądu Najwyższego są podzieleni w tej sprawie.

Jak pisze "New York Times", spór sędziów nie dotyczył jedynie odpowiedzi na powyższe pytanie, ale też sposobu, w jaki można uzyskać odpowiedź na nie.

Sędziowie spierali się na płaszczyźnie historii, tradycji, biologii, interpretacji konstytucji, mechanizmów demokracji i wreszcie o rolę sądów w procesie przemian społecznych.

Sędzia Anthony M. Kennedy wyraził wątpliwości dotyczące zmiany koncepcji małżeństwa, która w obecnej postaci istniała przez tysiąclecia.

"Będzie nam bardzo trudno przekonać ludzi, że my wiemy lepiej" - argumentował.

Reklama

Jednocześnie zaniepokoiła go możliwość wykluczenia gejowskich rodzin z - jak to ujął - "szlachetnej i uświęconej instytucji", jaką jest według sędziego małżeństwo.

John C. Roberts Jr. martwił się natomiast możliwością zakończenia debaty na temat prawa do zawarcia małżeństwa przez pary homoseksualne.

Sędzia Antonin Scalia zauważył, że zgoda na małżeństwa homoseksualne może spowodować, że niektórzy duchowni będą zmuszeni do uczestnictwa w ceremoniach, które są sprzeczne z zasadami ich religii.

Sędziowie Ruth Bader Ginsburg i Elena Kagan przekonywały, że małżeństwa osób tej samej płci nie wpłyną negatywnie na tradycyjne małżeństwa.  

Jak podaje pisze "New York Times", sędziowie wydadzą orzeczenie w tej sprawie w ciągu najbliższych dwóch miesięcy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy