Reklama

Reklama

Sawczenko w bardzo złym stanie

​Stan zdrowia Nadiji Sawczenko jest bardzo zły. Napisał o tym na Facebook jej adwokat Nikołaj Połozow. Obrońca twierdzi, że ścisła głodówka niszczy wewnętrzne organy kobiety, a rosyjscy lekarze podają jej kroplówki, by uzyskać lepsze wyniki analiz.

Ukraińska lotniczka głoduje od 6 kwietnia. Zapowiedziała, że nie przerwie protestu, dopóki nie zostanie odesłana na Ukrainę. Kobieta przebywa w rosyjskim areszcie czekając na przewiezienie do kolonii karnej.

22 marca sąd w rosyjskim Doniecku skazał ją na 22 lata łagru za udział w zabójstwie dwóch pracowników telewizji Rossija. Sawczenko - zdaniem prokuratorów - miała naprowadzić ogień ukraińskiej artylerii na ekipę rosyjskiej telewizji. "Stan zdrowia zły. Oczywiście kroplówka wpłynęła na rezultaty analiz, krew jest mniej lepka, ale to wegetacja" - napisał na Facebooku adwokat Ukrainki.

Reklama

Nikołaj Połozow tłumaczy dalej, że "deficyt wody w organizmie, w dziewiątym dniu suchej głodówki, niszczy wewnętrzne organy Nadiji". "Tak jak przypuszczałem, cały dzień Nadieżdę nakłuwali kroplówkami. Ona pokazała ręce - nie ma ani jednej żywej żyły, lekarze szukali żył nawet na nogach" - informuje obrońca.

Połozow dodaje, że Sawczenko nie wierzy w rychłe, pozytywne rozwiązanie jej sprawy. "Na pożegnanie powiedziała: jeśli sucha głodówka na nic nie ma wpływu, to może moja śmierć będzie miała znaczenie" - napisał jej adwokat.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy