Reklama

Reklama

Sawczenko: Nie chcę, ale mogę zostać prezydentem. A Putin to gnida

- Jest na przykład wyraz "gnida". Otóż ja w Putinie widzę gnidę. To moje pierwsze wizualne wyobrażenie o nim - powiedziała na konferencji prasowej w Kijowie ukraińska nawigatorka Nadija Sawczenko. Wcześniej prezydent Putin podpisał dekret o jej ułaskawieniu.

Sawczenko została skazana w pokazowym procesie w Rosji za rzekome przyczynienie się do śmierci rosyjskich dziennikarzy w Donbasie i za nielegalne przekroczenie granicy Federacji Rosyjskiej.

Sama utrzymywała, co potwierdzały niezależne organizacje, że nie mogła przyczynić się do śmierci dziennikarzy, ponieważ wcześniej została porwana przez prorosyjskich separatystów i przekazana rosyjskim służbom, które wywiozły ją do Rosji.

- Ukraińcy, jeśli uważacie, że potrzebujecie mnie na stanowisku prezydenta, to będę prezydentem. Nie mogę zapewnić, że chcę nim zostać, bo kocham latanie. Ale jeśli trzeba, to pójdę tą ścieżką i będę pracować ciężko - zadeklarowała Sawczenko.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje