Są zarzuty dla podejrzanych ws. zabójstwa policjanta i jego żony
Dwóch mężczyzn powiązanych z dżihadystą, który zamordował wziętych jako zakładników policjanta wraz z jego żoną, zostało objętych śledztwem i usłyszą zarzuty o przynależność do grupy terrorystycznej - poinformowała w sobotę paryska prokuratura.

Charaf-Din Aberouz i Saad Rajraji to według dziennika "Le Parisien" Francuzi marokańskiego pochodzenia. Zostali oni zatrzymani we wtorek, dzień po akcji policji antyterrorystycznej RAID pod Paryżem, w której został zlikwidowany zabójca policjanta i jego żony. Zatrzymani są powiązani z zabitym przez RAID dżihadystą, 25-letnim Larosim Abbalą.
"Aberouz i Rajraji staną przed sądem w ramach dochodzenia w sprawie ich przynależności do grupy terrorystycznej" - podały służby prasowe paryskiej prokuratury.
Do zabójstwa doszło przed mieszkaniem funkcjonariusza policji w Magnanville, ok. 50 km na północny zachód od stolicy Francji. Napastnik kilkakrotnie pchnął policjanta nożem w brzuch. Zabił także jego partnerkę.
Trzyletni synek zabitych został oswobodzony przez antyterrorystów. Dziecko nie ucierpiało fizycznie, ale ze względu na szok zostało otoczone opieką lekarską.
Dżihadysta zamordował policjanta i jego żonę
Do zabójstwa doszło przed mieszkaniem funkcjonariusza w Magnanville, ok. 50 km na północny zachód od stolicy Francji. Morderstwa dokonał mężczyzna, który kilkakrotnie pchnął policjanta nożem w brzuch. Zabił także jego partnerkę - pracownicę administracji policyjnej - zanim został zastrzelony przez antyterrorystów. Świadkiem zabójstwa był trzyletni syn pary; chłopczyk przeżył.Do zorganizowania i przeprowadzenia zamachu przyznało się Państwo Islamskie (IS) za pośrednictwem powiązanej z dżihadystami agencji Al-Amak. Sprawa morderstwa pod Paryżem, do którego doszło w nocy z poniedziałku na wtorek, została powierzona wydziałowi prokuratury ds. zwalczania terroryzmu. We Francji obowiązuje stan podwyższonej gotowości w związku z odbywającymi się na jej terytorium piłkarskimi mistrzostwami Europy. Od kilku miesięcy, ściślej - od czasu listopadowych zamachów w Paryżu - w kraju obowiązuje stan wyjątkowy






Powiązana z Państwem islamskim (IS) agencja Amaq potwierdziła w komunikacie wydanym we wtorek, że sprawca był bojownikiem IS.
Policja ujawniła, że podczas negocjacji zabójca powiedział, że jego zamach był odpowiedzią na wezwanie przywódcy Państwa Islamskiego Abu Bakra al-Bagdadiego do "zabijania niegodziwców w ich domach wraz z rodzinami". Trzy tygodnie wcześniej Abbala, deklarujący się jako pobożny muzułmanin praktykujący ramadan, złożył przysięgę wierności przywódcy IS.
Na miejscu zbrodni znaleziono przy Abbali listę jego potencjalnych celów, na której znajdują się osoby o różnych zawodach, wśród nich policjanci, dziennikarze i raperzy. Ich nazwisk prokuratura nie ujawniła.
We Francji panuje stan podwyższonej gotowości w związku z odbywającymi się na jej terytorium rozgrywkami Euro 2016. Od czasu listopadowych zamachów w Paryżu w kraju obowiązuje stan wyjątkowy.
Elitarne oddziały antyterrorystyczne RAID (Recherche, Assistance, Intervention, Dissuasion, tj. Wytropienie, Pomoc, Interwencja oraz Odstraszanie) utworzono w 1985 roku do zwalczania międzynarodowych grup przestępczych. Stacjonują w Bievres pod Paryżem.







