Reklama

Reklama

"Rzeźnia tygrysów" odkryta przez tajlandzką policję

Tajlandzka policja znalazła na działce w Kanchanaburi cztery żywe tygrysy i kilka pustych klatek. Podejrzana posesja była wykorzystywana jako rzeźnia. Przetrzymywano w niej zwierzęta nielegalnie przemycane przez świątynię Tiger Temple.

Tajlandzka policja znalazła na działce w Kanchanaburi cztery żywe tygrysy i kilka pustych klatek. Podejrzana posesja była wykorzystywana jako rzeźnia. Przetrzymywano w niej zwierzęta nielegalnie przemycane przez świątynię Tiger Temple.

- Tu znaleźliśmy dowody. Kilka noży, które naszym zdaniem były wykorzystywane do odzierania zwierząt ze skóry, trochę krwi. Musimy jeszcze przeprowadzić kilka badań. Tu trzymali jedzenie dla tygrysów, karmili je kurczakami - powiedział policjant Sansern Siribhandu. 

Tajlandzkie służby ochrony przyrody usunęły z buddyjskiej "świątyni tygrysów" na zachodzie kraju 137 tygrysów, które były tam nielegalnie przetrzymywane.

Mnichów z Kanchanaburi oskarża się o nielegalną hodowlę i handel tymi zwierzętami.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy