Runął obiekt na terenie elektrowni w Korei Południowej. Trwa akcja ratunkowa
Siedem osób prawdopodobnie zostało uwięzionych po zawaleniu się dużej konstrukcji w elektrowni w południowokoreańskim mieście Ulsan - podaje Reuters. Dwóm osobom udało się wydostać spod gruzów, a na miejscu trwa akcja ratunkowa.

W skrócie
- W elektrowni w południowokoreańskim Ulsan doszło do zawalenia dużej konstrukcji.
- Pod gruzami może znajdować się siedem osób, na miejscu trwa akcja ratunkowa.
- Służby prowadzą śledztwo, na ten moment nie wiadomo, co było przyczyną katastrofy.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W południowokoreańskim mieście Ulsan w czwartek doszło do poważnego wypadku na terenie elektrowni.
Jak przekazała agencja Yonhap, zawaliła się duża konstrukcja należąca do państwowej spółki Korea East-West Power Co. W wyniku zdarzenia siedem osób prawdopodobnie zostało uwięzionych pod gruzami.
Zawaliła się konstrukcja w elektrowni cieplnej. Akcja ratunkowa trwa
Według wstępnych ustaleń, w momencie zawalenia konstrukcji w budynku znajdowało się osiem osób.
Oficer prasowy straży pożarnej nie był w stanie natychmiast podać ostatecznej liczby osób zaginionych. Wcześniej Yonhap i inne media donosiły o sześciu osobach zaginionych i prawdopodobnie uwięzionych.
Do katastrofy doszło krótko po godzinie 14:00 czasu lokalnego. Na miejscu pracują strażacy i ekipy ratunkowe, które starają się dotrzeć do osób uwięzionych pod zniszczoną konstrukcją.
Korea Południowa. Brak oficjalnych komentarzy
Przedstawiciele straży pożarnej z regionu Ulsan, gdzie mieści się elektrownia, nie udzielili jeszcze oficjalnego komentarza w sprawie przyczyn zawalenia się konstrukcji ani stanu poszkodowanych.
Śledztwo w sprawie tragedii prowadzą lokalne służby, a władze zapowiedziały, że priorytetem pozostaje ratowanie uwięzionych pracowników.











