Runął budynek żandarmerii wojskowej w Rosji. Ludzie utknęli pod gruzami
Zawalił się budynek rosyjskiej żandarmerii wojskowej na terenie jednostki w Siertołowie pod Petersburgiem. Gubernator obwodu leningradzkiego przekazał, że pod gruzami są ludzie. Jak dodał, przyczyny incydentu nie są znane. Dotychczas przekazano informacje o trzech ofiarach.

W skrócie
- Zawalił się budynek rosyjskiej żandarmerii wojskowej w Siertołowie pod Petersburgiem.
- Według mediów pod gruzami odnaleziono ciała trzech ofiar śmiertelnych, a przyczyny zdarzenia są ustalane.
- Lokalne media informują o wybuchu przed zawaleniem, lecz władze nie potwierdziły tej wersji.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
"Poleciłem siłom bezpieczeństwa pomoc wojsku w usuwaniu gruzów i ratowaniu ofiar po zawaleniu się budynku żandarmerii wojskowej na terenie jednostki wojskowej w Siertołowie" - poinformował na Telegramie gubernator Aleksander Drozdenko.
Dodał, że "przyczyny incydentu" są ustalane. Na miejscu pracowały jednostki Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych, a także prokuratury wojskowej.
Według serwisu Vedomosti do zdarzenia doszło około godz. 14:20 czasu moskiewskiego (około 12:20 czasu w Polsce).
Budynek rosyjskiej żandarmerii zawalił się. Media: Słychać było wybuch
Z relacji świadków, cytowanych przez lokalne media, wynika, że słychać było wybuch, po czym rozległo się wycie syren. Władze obwodu miały odmówić komentarza do tych informacji.
Portal 47News, powołując się na służby ratunkowe, poinformował, że podczas rozbierania gruzów ujawniono ciała trzech ofiar śmiertelnych.
Redakcja serwisu opublikowała również niezweryfikowane zdjęcie, które rzekomo przedstawia zniszczony budynek - szary, trzypiętrowy blok z widocznymi uszkodzeniami co najmniej na dwóch piętrach. Tę samą fotografię załączyła do swojej depeszy prorosyjska agencja Ria Nowosti, podpisując je jako "fotografia archiwalna".
Prokuratura wojskowa Rosji bada sprawę zniszczenia budynku
Jak zauważyła z kolei francuska agencja AFP, Rosja od początku pełnoskalowej wojny z Ukrainą jest regularnie atakowana przez sabotaż baz wojskowych i infrastruktury cywilnej.
Jednocześnie w poradzieckich budynkach w Rosji przyczyną wybuchów bywają nieszczelne instalacje gazowe. Mimo to władze obwodu leningradzkiego, które monitorują sytuację w zawalonej bazie żandarmerii wojskowej, nie zasugerowały wybuchu gazu jako możliwej przyczyny.
Źródła: AFP, Ria Nowosti, Vedomosti












