Rosyjska obecność przy granicy z Polską. Poderwano myśliwce
Aż trzykrotnie reagowano w związku z aktywnością rosyjskich samolotów, które pojawiły się w przestrzeni powietrznej krajów bałtyckich. Konieczne było poderwanie maszyn NATO. Litewskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że Rosjanie naruszyli przepisy dotyczące lotów.

Trzy interwencje niedaleko granicy z Polską w związku z aktywnością rosyjskich samolotów Ił-20 oraz Ił-78, które pojawiły się w przestrzeni powietrznej państw bałtyckich. Zareagowały siły specjalnej misji NATO.
Wiadomo, że Ił-20 leciał z Rosji do obwodu królewieckiego. Do dwóch naruszeń doszło w minioną środę, trzecie odnotowano w piątek.
Bałtyk. Rosyjskie myśliwce blisko Polski
Jak przekazano, samoloty nieprzyjaciela nie przedstawiły planu lotów oraz nie utrzymywały kontaktu z Regionalnym Centrum Kontroli Ruchu Lotniczego.
Głos w sprawie zabrał litewski resort obrony. Przekazano, że rosyjskie maszyny naruszyły przepisy dotyczące lotów nad Morzem Bałtyckim.
Do interwencji doszło w ramach misji Baltic Air Policing, która patroluje obszar Litwy, Łotwy i Estonii. Biorą w niej udział lotnicy z Belgii, Francji oraz Polacy z 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach.
Rosyjska maszyna niedaleko polskiej granicy
Pod koniec stycznia informowaliśmy o innym incydencie. Niemieckie siły powietrzne poderwały myśliwce, aby eskortować rosyjski samolot wojskowy, lecący bez sygnału transpondera nad Morzem Bałtyckim. Maszyna zbliżała się do wyspy Rugia, niecałe 100 km od Polski.
Okazało się, że zauważonym w międzynarodowej przestrzeni powietrznej samolotem był rosyjski wojskowy Ił-20M.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!











