Rosjanie uderzyli w plac zabaw w Mikołajowie. Są ofiary
Co najmniej trzy osoby, w tym dziecko zginęły w rosyjskim ataku na Mikołajów, na południu Ukrainy. Są też ranni. Pocisk uderzył w dzielnicę mieszkalną w okolicy placu zabaw.

Mer Mikołajowa Ołeksandr Sienkewycz zamieścił w mediach społecznościowych zdjęcia pokazujące uszkodzony blok mieszkalny. Według najnowszego bilansu zginęły trzy osoby, w tym dziecko, a pięć zostało rannych.
Minister spraw wewnętrznych Ukrainy Ihor Kłymenko przekazał, że matka zabitego dziecka doznała szoku. Z kobietą pracują psycholodzy Pogotowia Ratunkowego.
Atak na Mikołajów. Zełenski: Ostrzał placu zabaw
Na atak zareagował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
"Ostrzał placu zabaw w pobliżu zwykłego domu. (...) Moje kondolencje dla rodzin i przyjaciół ofiar" - napisał na Facebooku.
"Rosja codziennie swoim terrorem udowadnia, że wywierana na nią presja nie jest wystarczająca. (...) Aby wesprzeć naszą obronność potrzebne są nowe rozwiązania. Rosja musi poczuć potęgę świata" - dodał prezydent.
Ukraińskie siły powietrzne podniosły alarm
O zagrożeniu atakami na wchodzie kraju alarmowały ukraińskie siły powietrzne przed godz. 17:00.
Pół godziny później w Mikołajów uderzył pocisk.
Niedługo później przedstawiciele lokalnych władz poinformowali o ofiarach.
Zobacz również:
-----
Bądź na bieżąco i zostań jednym z ponad 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!











