Rosjanie pili cydr z beczek. 16 osób zmarło, kilka w stanie ciężkim
Co najmniej 16 osób zginęło, a kilka jest w stanie ciężkim po wypiciu zatrutego cydru w Rosji. Alkohol miał zostać przywieziony w 30-litrowych beczkach. "Udzielamy niezbędnej pomocy poszkodowanym" - przekazały lokalne władze.

Rosjanie zatruli się cydrem w mieście Dimitrowgrad w obwodzie uljanowskim nad Wołgą. 16 osób zmarło, a kilka w stanie ciężkim. Zatruty trunek oznaczony jako "Mister Cider" sprzedawany był w sklepie "Territory beer" z 30-litrowych beczek.
- Nasi medycy i opieka społeczna nadal udzielają ofiarom zatrucia wszelkiej niezbędnej pomocy - przekazał gubernator obwodu Aleksiej Ruskich, cytowany przez agencję Reutera.
Zatruty alkohol trafił do sprzedaży w Rosji. Osiem osób nie żyje
Lokalne media podały, że cydr zawierał śmiertelne ilości metanolu, powstającego najczęściej poprzez rozcieńczenie alkoholu etylowego w celu zwiększenia jego objętości lub w wyniku niewłaściwej destylacji, pozyskanego nielegalnie alkoholu przemysłowego.
Gubernator Aleksiej Ruskich poinformował, że organy ścigania zajęły się pozostałą część zatrutego cydru. W sprawie wszczęto śledztwo, które ma pomóc ustalić producenta trunku. Zgodnie z ustaleniami służb, alkohol był dostarczany przez biznesmena z regionu samarskiego.
Rosjanie zatruli się metanolem. Kolejna taka sytuacja
Do podobnego wypadku doszło w 2021 roku w rosyjskim w obwodzie orenburskim. W wyniku zatrucia metanolem zmarło wówczas 26 osób, a 28 zostało poszkodowanych.
Z kolei w 2016 roku w Irkucku na Syberii zmarło 78 osób, które piły środek kosmetyczny zawierający metanol. W reakcji na te wydarzenia w Rosji zaostrzono odpowiedzialność karną za naruszenia podczas produkcji i sprzedaży środków zawierających spirytus.








