Reklama

Reklama

Rosja: Strzelanina w szkole. Zabici ochroniarze, są ofiary wśród dzieci

W mieście Iżewsk w Rosji, doszło w poniedziałek do strzelaniny w szkole - przekazują rosyjskie media. Wciąż rośnie liczba ofiar, początkowo informowano o sześciu osobach zabitych, następnie o 13, obecnie liczba ofiar wynosi co najmniej 15, w tym 11 dzieci. Powiadomiono także o 24 osobach rannych. Na miejscu pracują służby. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych potwierdziło, że policja odnalazła ciało napastnika. Jak przekazano, miał popełnić samobójstwo. Ustalono tożsamość mężczyzny.

Do strzelaniny w szkole nr 88 w mieście Iżewsk (Republika Udmurcka) przy ul. Puszkina doszło w poniedziałek rano. 

Rosja. Strzelanina w szkole

- Mężczyzna o niepotwierdzonej do tej pory tożsamości wszedł do szkoły, zabił ochroniarza. Są ofiary wśród dzieci i ranni. Teraz zakończyła się ewakuacja - powiedział gubernator Udmurcji Aleksandr Breczałow, który jest obecny przed szkołą. 

W sieci pojawiło się nagranie wykonane kilka minut po rozpoczęciu strzelaniny - widać na nim rannych uczniów i przerażonych rodziców. 

Reklama

Rośnie liczba rannych

Na miejscu pracują służby. Budynek został otoczony przez policję. Agencja Reutera powołując się na rosyjskie media, informuje o co najmniej sześciu osobach zabitych i 20 rannych. Według doniesień białoruskiego portalu Nexta i rosyjskich mediów, napastnik zastrzelił się. Ciało mężczyzny miało zostać znalezione przez policjantów. 

Według najnowszych informacji liczba zabitych wzrosła do 15, w tym 11 dzieci. Ranne są natomiast 24 osoby, w tym 22 dzieci. Wcześniej informowano o 13 zabitych, w tym siedmiorgu dzieci, oraz o 21 rannych, w tym 14 dzieci. 

W mediach społecznościowych pojawiają się nagrania ze szkoły, które podczas strzelaniny wykonali uczniowie. Słychać na nich strzały dochodzące z budynku. 

MSW potwierdza informacje o śmierci napastnika

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w Republice Udmurckiej za pośrednictwem serwisu Telegram potwierdziło informacje o strzelaninie w szkole. Resort przekazał, że policjanci odnaleźli ciało napastnika. "Miał on popełnić samobójstwo" - napisano. 

Agencja Reuters powołując się na Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej powiadomiła, że napastnik ubrany był na czarno na koszulce miał czerwoną swastykę. Miał na sobie też kominiarkę. 

Rosyjski portal Izwiestia powołując się na informacje Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej przekazał, że w trakcie strzelaniny zginęło dziewięć osób. "Według wstępnych danych ofiarami zbrodni było dziewięć osób, wśród nich dwóch strażników szkoły i dwóch nauczycieli, a także pięciu nieletnich, są ranni" - miał przekazać komitet. 

Aleksander Chinsztejn, deputowany do rosyjskiej Dumy Państwowej przekazał, że według wstępnych doniesień, napastnik był uzbrojony w dwa pistolety. 

Szkoła nr 88 znajduje się w centrum miasta niedaleko budynku admiracji. Jak powiadomiła rosyjska agencja Tass, w bieżącym roku szkolnym w placówce uczy się 982 dzieci i pracuje 80 nauczycieli. Po strzelaninie w Udmurcji została ogłoszona żałoba

Ustalono tożsamość napastnika 

Po godzinie 12:00 Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej powiadomił, że udało ustalić się tożsamość napastnika. Opublikowano także nagranie, na którym widać ciało mężczyzny

"To Artem Kazancew, urodzony w 1988 roku, mieszkaniec miasta Iżewsk, absolwent tej szkoły" - napisano. Jak powiadomiono, śledczy przeszukują miejsce zamieszkania mężczyzny. "Sprawdzana jest jego skłonność do poglądów neofaszystowskich i ideologii nazistowskiej" - dodano. 


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy