Rosja ostro wobec Londynu. Nie wyklucza "ataków na brytyjskie obiekty"

Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Maria Zacharowa, rzeczniczka rosyjskiego MSZ, blondynka w ciemnej sukience w kwiaty, stoi we wnętrzu ze złotymi zasłonami.
Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria ZacharowaWojtek LaskiEast News

W skrócie

  • Rosja ostrzegła Wielką Brytanię, że użycie przez Ukrainę brytyjskiej broni do ataków na terytorium Rosji może skutkować uderzeniami na brytyjskie obiekty wojskowe na Ukrainie i poza jej granicami.
  • Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych twierdzi, że Wielka Brytania przekazuje Ukrainie nie tylko uzbrojenie, ale także informacje i technologie wykorzystywane podczas ataków na cele w Rosji.
  • Wielka Brytania deklaruje, że nadal będzie wspierać Ukrainę mimo rosyjskich ostrzeżeń, a szef rosyjskiej dyplomacji uznaje brytyjskie zaangażowanie za możliwy udział w wojnie.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Zobacz również:

Rosja. Moskwa reaguje na doniesienia o brytyjskiej broni

Brytyjskie drony i coraz ostrzejsze groźby Moskwy wobec Londynu

Zobacz również:

Ławrow: Brytyjski udział w atakach można uznać za udział w wojnie

Zobacz również:

"Polityczny WF": Gorący czas w koalicji. Czy szykuje się przewrót? INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?