Reklama

Reklama

Rosja: Opozycjonista Kara-Murza został otruty?

Żona rosyjskiego opozycjonisty Władimira Kara-Murzy juniora, który w ubiegłym tygodniu trafił do szpitala w związku z nagłą chorobą, poinformowała we wtorek agencję Associated Press, że jej męża próbowano otruć.

Jak oświadczyła żona opozycjonisty, lekarze powiedzieli jej, że u jej męża, który został wprowadzony w śpiączkę, zdiagnozowano "ostre zatrucie niezidentyfikowaną substancją". Dodała, że rodzina przesłała próbki krwi do prywatnego laboratorium w Izraelu w celu ustalenia toksyny. Zastrzegła, że do tego czasu nie będzie spekulować o charakterze zatrucia.   

Prawnik Kara-Murzy, Wadim Prochorow, poinformował na Facebooku, że policja potwierdziła diagnozę jako zatrucie niezidentyfikowaną substancją.   

Kara-Murza junior, syn znanego dziennikarza Władimira Kara-Murzy, był bliskim współpracownikiem zamordowanego 27 lutego 2015 roku w Moskwie lidera antykremlowskiej opozycji Borysa Niemcowa.   

Reklama

W ubiegłym tygodniu Kara-Murza trafił do szpitala w Moskwie. Lekarze przekazali wówczas, że objawy przypominają te, z jakimi Kara-Murzę hospitalizowano wiosną 2015 roku w bardzo ciężkim stanie. Wówczas lekarze orzekli ostrą niewydolność nerek spowodowaną silnym zatruciem.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy