Reklama

Reklama

Rosja: FSB w mieszkaniu Andrieja Piontkowskiego

Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) przeprowadziła rewizje w mieszkaniu znanego politologa Andrieja Piontkowskiego, przebywającego za granicą oraz w mieszkaniu jego córki i wnuków. Wnuk publicysty został ponadto przesłuchany przez FSB.

O rewizjach, przeprowadzonych w sobotę, powiadomił adwokat Mark Fejgin. Jak wyjaśnił, przeszukania były związane z artykułem Piontkowskiego na temat Czeczenii, opublikowanym na stronie internetowej radia Echo Moskwy. Fejgin poinformował także, że w marcu tego roku wszczęto przeciwko Piontkowskiemu śledztwo.

Z powodu tego samego artykułu FSB na początku lipca w redakcji Echa Moskwy skonfiskowała korespondencję dziennikarzy strony internetowej rozgłośni z Piontkowskim.

W sobotę funkcjonariusze przyszli do moskiewskiego mieszkania publicysty, gdzie znajdował się jego wnuk. Na przesłuchaniu pytano go, gdzie Piontkowski przebywa, czy zamierza wrócić do Rosji i dlaczego występuje przeciwko władzom.

Reklama

Według Fejgina w mieszkaniu Piontkowskiego nie znaleziono żadnych nielegalnych materiałów, natomiast FSB zarekwirowała dokumenty nie mające nic wspólnego ze sprawą dotyczącą artykułu.

W lutym br. prokuratura uznała, że publikacja pt. "Bomba grożąca wybuchem" zawiera "znamiona wezwań do przeprowadzenia działań, których celem jest naruszenie integralności terytorialnej Rosji, a także (znamiona) informacji podżegającej do nienawiści i wrogości oraz naruszającej godność grupy osób ze względu na narodowość i pochodzenie". Po decyzji prokuratury materiały przekazano do wydziału śledczego FSB w celu podjęcia decyzji o ewentualnej sprawie karnej dotyczącej publicznego nawoływania do ekstremizmu.

W sprawie publikacji skargę do prokuratury generalnej złożyli wspólnie deputowana do Dumy Państwowej, niższej izby parlamentu Rosji, Irina Jarowaja i szef parlamentu Czeczenii Magomied Daudow, który oświadczył, że artykuł Piontkowskiego wymierzony jest przeciwko państwu.

Piontkowski, politolog, aktywista opozycji i publicysta znany jest z krytyki polityki prezydenta Władimira Putina; obecny system rządów w Rosji określa on jako totalitarny. W przeszłości działał w opozycyjnej partii Jabłoko i ruchu Solidarność. W 2013 roku należał do Rady Koordynacyjnej utworzonej przez rosyjską opozycję.

W roku 2007 prokuratura zwróciła się do sądu o uznanie publicystyki Piontkowskiego za ekstremistyczną, jednak wtedy sąd oddalił zarzuty ekstremizmu.

Z Moskwy Anna Wróbel

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy