Reklama

Rosja: Do 18 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych w wypadku autokaru

Jak poinformowali przedstawiciele rosyjskiego Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych, cytowani przez agencje Interfax i TASS, w wypadku autokaru na południu Rosji zginęło co najmniej 18 osób. Pojazd zboczył z drogi i wpadł do Morza Czarnego.

Osiem osób odniosło obrażenia, w tym pięć poważne - podał Interfax. Poprzedni oficjalny bilans ofiar mówił o co najmniej 14 zabitych.

Autokar, którym podróżowało ponad 40 osób, zjechał z wysokiego na kilka metrów mola, będącego częścią infrastruktury budowanej dla przedsiębiorstwa naftowego na wybrzeżu Morza Czarnego, niedaleko Krymu. Wypadek miał miejsce na Półwyspie Tamańskim w Kraju Krasnodarskim.

Na zdjęciu opublikowanym przez Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych widać dwie łodzie i nurków przeszukujących wodę pod molem.

Reklama

Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej poinformował wcześniej, że autokarem jechali robotnicy zatrudnieni przy budowie infrastruktury naftowej. Według władz wypadek został spowodowany awarią układu hamulcowego.

PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy