Reklama

Reklama

"Rosijskoj Gazeta": Rosyjskie siły specjalne walczą w Syrii

Rosyjskie siły specjalne były obecne na polu walki w Syrii - przyznał dowódca rosyjskich sił w tym kraju. W wywiadzie dla "Rosijskoj Gazety" Aleksander Dwornikow powiedział, że kontyngenty takich sił przeprowadzają zwiad na terenach, które później mają stać się celem nalotów rosyjskiego lotnictwa. Zajmują się też innymi zadaniami specjalnymi.

Moskwa do tej pory mówiła o swoich "doradcach wojskowych", nie biorących udziału w walkach w Syrii. Dwornikow mówi, że ci doradcy zajmowali się między innymi szkoleniem syryjskich wojsk. Wyraźnie jednak dodaje, że w Syrii na froncie były też siły specjalne, które walczyły u boku syryjskiej armii, w tym miejscowych Kurdów, którzy popierają rząd w Damaszku.

Pierwsza grupa wojskowych z Rosji miała dotrzeć do Syrii jeszcze we wrześniu, tuż przed rozpoczęciem nalotów. Rosyjscy żołnierze mieli opanować wtedy większość miasta Homs, uczestniczyli też w ofensywie w Latakii i przygotowywali się do przejęcia Aleppo. Zdaniem Dwornikowa, rosyjskie siły w niespełna pół roku drastycznie zmieniły sytuację w Syrii i zapobiegły rozpadowi kraju.

Reklama

Ponadto - jak informuje rosyjski dowódca - Moskwa dozbrajała syryjską armię, dostarczając między innymi systemy artyleryjskie, sprzęt do komunikacji i zwiadowczy.

Naloty Rosji na Syrię trwały od 30 września ubiegłego roku do ubiegłego tygodnia, gdy prezydent Rosji Władimir Putin niespodziewanie ogłosił ich zakończenie. Zdaniem Dwornikowa, pozostający tam rosyjscy żołnierze mają pilnować między innymi przestrzegania rozejmu w Syrii.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy