Reklama

Reklama

RMF FM: Kłopoty polskich turystów w Barcelonie

​O ponad dwadzieścia godzin opóźnia się wylot samolotu z Barcelony do Warszawy po tym, jak wczoraj maszyna z kilkudziesięcioma Polakami na pokładzie zawróciła i lądowała awaryjnie - informuje RMF FM.

Jak twierdzą oczekujący na powrót do Warszawy pasażerowie, powodem opóźnienia jest usterka techniczna.

Turyści, po wczorajszym awaryjnym lądowaniu, zostali przewiezieni w nocy do hotelu. Na lotnisko wrócili dzisiaj około 8 i przez cały dzień oczekiwali na lot zastępczy. Najpierw dostali informację, że wylecą w południe, później lot był zaplanowany po godzinie 17, ale wejście na pokład samolotu cały czas się opóźnia.

Z ostatnich informacji wynika, że turyści mają opuścić Barcelonę o godzinie 20.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy