Reklama

Reklama

Republikański senator: Krytykowanie męskości napędza mężczyzn do oglądania pornografii i grania w gry

Podczas Narodowej Konferencji Konserwatystów w Orlando, senator z Missour Josh Hawley wzywał, by mężczyźni wrócili do tradycyjnych męskich ról społecznych. Stwierdził, że feminizm prowadzi do zwalczania męskości i pcha mężczyzn w "enklawę bezczynności, pornografii i gier wideo". Jego słowa spotkały się z falą krytycznych komentarzy ze strony internautów.

"The Guardian" wskazuje, że mimo braku powoływania się na jakiekolwiek źródła, przemówienie Hawleya zostało zamieszczone w prawicowych mediach m.in. w internetowym magazynie "The Federalist".

- Czy możemy być zdziwieni, jeśli po latach mówienia nam, że męskość to problem, coraz więcej mężczyzn wycofuje się w enklawę bezczynności, pornografii i gier wideo? - mówił 41-letni senator, dodając, że o ile "lewica może świętować ten upadek mężczyzn, to on osobiście nie może do nich dołączyć".

Zobacz też: USA: Eksperymenty na psach przy testowaniu leków. Instytucją kieruje dr Anthony Fauci

- Lewica definiuje męskość jako coś toksycznego. Chcą definiować tradycyjne męskie wartości - odwagę, niezależność i asertywność - jako zagrożenie dla społeczeństwa - dodawał.

Reklama

"Brzmi jak alibi przed żoną"

Wypowiedź polityka odbiła się szerokim echem w internecie. Słowa Republikanina o tym, że krytykowanie męskości prowadzi do oglądania pornografii i grania w gry stały się obiektem drwin polityków, publicystów i internautów.

"Jeśli Josh Hawley jest ekspertem od męskości, to w takim razie chciałbym poświęcić kilka minut na podzielenie się swoimi spostrzeżeniami na temat fizyki kwantowej" - napisał na Twitterze adwokat, polityk Demokratów i weteran wojny w Afganistanie Jason Kander.

"Brzmi to jak alibi na to, kiedy żona nakryła go na graniu w pornograficzne gry wideo" - napisał jeden z internautów.

Dziennikarz Benjamin Wittes stwierdził z kolei, że słowa Hawleya "trafiają do jego duszy". "Kiedy ktokolwiek podważa moją męskość natychmiast zatracam się w świecie gier i pornografii" - napisał.

"The Guardian" wskazuje, że to nie pierwszy raz, gdy Hawley porusza temat "upadku męskości" w Stanach Zjednoczonych. We wcześniejszych wypowiedziach uznawał, że za odejściem od tradycyjnych męskich wartości stoją wzorce powielane w hollywoodzkich filmach i serialach a także bezrobocie, małżeństwa w późnym wieku i konieczność zachowania wolności.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje