Reklama

Reklama

Raport Amnesty International: Straszny rok dla obrońców praw człowieka

Sekretarz Generalny Amnesty International Salil Shetty stwierdził, że miniony rok był "straszny dla tych, którzy chcą bronić praw człowieka, i dla tych, którzy cierpią w strefach wojen". Swój komentarz zawarł w oświadczeniu towarzyszącym publikacji raportu.

Najgroźniejsze z punktu widzenia praw człowieka są wojny i konflikty: w Syrii, Iraku, Strefie Gazy, Nigerii, Republice Środkowoafrykańskiej i najnowszym państwie świata - Południowym Sudanie. Amnesty apeluje o przyjęcie przez Zachód syryjskich uchodźców. Tylko 2% znalazło dotąd miejsce w krajach rozwiniętych, a wielu znalazło się wśród 22 tysięcy śmiertelnych ofiar przepraw do Europy przez Morze Śródziemne.

Raport wymienia też konflikt ukraiński wytykając obu stronom ostrzał ludności cywilnej.

Organizacja zwraca uwagę na tłumienie ruchów obywatelskich w Egipcie i w Rosji, ale też na tolerowanie tortur w imię obrony przed zagrożeniami w wielu krajach - w tym w USA.

Reklama

W rozdziale poświęconym Polsce Amnesty wymienia sprawę więzienia CIA w Starych Kiejkutach, odmowę aborcji nawet w ekstremalnych przypadkach mimo orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka sprzed 3 lat, ataki antysemickie i brak ujęcia rasizmu jako dodatkowej okoliczności obciążającej w polskim prawodawstwie, a także ostry reżym izolacji azylantów, mimo że prawie jedna czwarta z nich to dzieci.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy