Reklama

Reklama

Radykalne ugrupowania wygrały wybory w Kosowie

Przedterminowe wybory parlamentarne w Kosowie wygrała według sondaży exit polls koalicja trzech radykalnych partii pod przywództwem Demokratycznej Partii Kosowa (PDK), na którą głosowało 40 proc. wyborców - podała telewizja po zamknięciu lokali wyborczych.

Wokół PDK skupiło się tak zwane wojenne skrzydło sceny politycznej, obejmujące również Sojusz na Rzecz Przyszłości (AAK) i Inicjatywę na Rzecz Kosowa (NISMA); na czele wszystkich trzech partii tego sojuszu stoją dawni dowódcy Wyzwoleńczej Armii Kosowa (UCK) z czasów wojny z lat 1998-99. 

Jak podała telewizja Klan Kosova, nacjonalistyczny ruch Vetevendosje (Samostanowienie), dotychczas najsilniejsze ugrupowanie opozycyjne, może według sondaży powyborczych liczyć na 30 proc. głosów, a umiarkowany sojusz wokół Demokratycznej Ligi Kosowa (LDK), której przewodzi premier Isa Mustafa - na 27 proc.

Reklama

Niedzielne wybory, w których startowało 19 partii politycznych, pięć koalicji i dwa komitety obywatelskie, były trzecimi od czasu ogłoszenia niepodległości Kosowa w lutym 2008 r., której nie uznała Serbia.

Uprawnionych do głosowania było blisko 1,9 mln mieszkańców Kosowa, uznanego za niepodległe państwo przez 114 krajów na całym świecie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy