Putin triumfuje, wskazał alternatywę. "Pole manewru się zwiększyło"
Presja na Rosję nadal występuje, ale pole manewru się zwiększyło - powiedział Władimir Putin na szczycie ekonomicznym w Petersburgu, wyliczając zalety organizacji BRICS, do której należy Moskwa. Sojusz zrzesza m.in. Indie, Brazylię i Republikę Południowej Afryki. Putin zauważył, że Zachód pozostaje w tyle, a przywództwo technologiczne przeszło w ręce Chin. Polityk określił Państwo Środka jako "strategicznego partnera Rosji".

W skrócie
- Władimir Putin podczas forum w Petersburgu ocenił, że mimo trwającej presji Rosja ma obecnie większe pole manewru dzięki organizacji BRICS.
- Rosyjski przywódca wskazał na rosnącą rolę Chin jako strategicznego partnera Rosji i lidera technologicznego wśród krajów BRICS.
- Wołodymyr Zełenski skierował list otwarty do Władimira Putina z propozycją spotkania w cztery oczy na rozmowy pokojowe.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Władimir Putin bierze udział w sesji plenarnej Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu.
Przywódca pojawił się w piątek na szczycie u boku prezydenta Uzbekistanu Szawkata Mirzijojewa, prezydenta Tanzanii Samii Suluhu Hassana, wiceprezydenta Chin Hana Zhenga i ministra energii Arabii Saudyjskiej Abdulaziza bin Salmana Al Sauda.
Podczas przemówienia Putin wyliczał zalety organizacji BRICS i oznajmił, że "presja na Rosję nadal występuje, ale pole manewru się zwiększyło".
Szczyt w Petersburgu. Putin rozpływa się nad BRICS i Chinami
- Podczas gdy Zachód był postrzegany przez inne kraje jako źródło rozwoju technologicznego, kraje BRICS zwiększyły eksport swoich technologii. Wskazuje to na zmianę pozycji lidera technologicznego. To Chiny posiadają najwięcej patentów w dziedzinie sztucznej inteligencji - mówił Putin. Podkreślił także, że Państwo Środka jest "strategicznym partnerem Rosji".
Putin tłumaczył zebranym, że "w ciągu ostatnich pięciu lat kraje BRICS odpowiadały za połowę rocznego wzrostu na świecie".
- Ich udział w globalnym PKB według parytetu siły nabywczej osiągnął ponad 40 proc., przewyższając udział G7, który odpowiada za mniej niż 29 proc. - kontynuował, nie kryjąc zadowolenia.
Rosyjski przywódca podkreślił, że stan globalnego rozwoju ulega obecnie zmianie. - Globalny system handlowy nie jest już skoncentrowany na Zachodzie, udział handlu BRICS podwoił się w ciągu pięciu lat i nadal rośnie - stwierdził.
Przypomnijmy, Rosja stanowi jeden z filarów BRICS. Warto zauważyć, że podczas piątkowego przemówienia Władimir Putin praktycznie nie poruszył tematu trwającej wojny w Ukrainie.
Zełenski napisał list otwarty do Putina. Proponuje rozmowę w cztery oczy
Rosyjski przywódca rozmawiał w czwartek z szefami międzynarodowych agencji informacyjnych, omawiając postępy w konflikcie z Ukrainą, a także potencjalną rolę UE w jego rozwiązaniu, gdyby europejscy przywódcy "porzucili swoje kolonialne podejście i rozmawiali z Rosją jak z równoprawnym partnerem".
Putin odniósł się również do rosyjskiego pocisku balistycznego Oresznik, stwierdzając, że trzykrotne użycie tego systemu pozwoliło rosyjskiemu wojsku "podjąć w przyszłości decyzje o pełnoskalowym użyciu Oresznika przeciwko wyznaczonym celom, w tym na obszarach miejskich".
W piątek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że Władimir Putin prawdopodobnie odniesie się do listu otwartego Wołodymyra Zełenskiego podczas sesji plenarnej. W piśmie Zełenski apelował o spotkanie spotkanie w cztery oczy celem przeprowadzenia rozmów pokojowych.












