Prosili o pomoc, ale nie przybyła. Dramat w Ugandzie, przekopują osuwiska
Nie żyje co najmniej 15 osób, a ponad 100 uznaje się za zaginione - to skutek osuwisk, do których doszło w sobotę na wschodzie Ugandy. Poza zniszczeniami upraw, w tym głównie roślin zbożowych, część rodzin straciła swoje domy - podają lokalne władze, cytowane przez "Nile Post". To kolejny taki przypadek w ciągu tygodnia.

W skrócie
- Co najmniej 15 osób zginęło, a ponad 100 uznaje się za zaginione w wyniku osuwisk w Ugandzie.
- Mieszkańcy regionu skarżą się na brak pomocy ze strony władz i sami próbują odgruzować zasypane tereny.
- Tragicznym osuwiskom w rejonie góry Elgon sprzyjają ulewne deszcze i wylesienie, a podobne katastrofy powtarzają się regularnie.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W wywołanych gwałtownymi opadami lawinach błotnych w miniony wtorek zginęło 9 osób, w tym pięcioro członków jednej rodziny. Osuwiska zostały wywołane przez ulewne deszcze, które od kilku dni padają w graniczącym z Kenią regionie góry Elgon. Również w Kenii lawiny błotne pochłonęły w sobotę 21 ofiar śmiertelnych.
Poszkodowani mieszkańcy regionu skarżyli się na łamach ugandyjskiego "Monitora", że nie otrzymali od władz żadnej pomocy. Prosili rząd o wsparcie, obawiając się, że jeśli deszcze nie ustaną, zginie więcej osób.
Osuwiska w Ugandzie. "Pomoc nie przybyła"
W sobotę z powodu niesłabnących opadów deszczu doszło do ponownych osuwisk. W rozmowie z dziennikarzami "Nile Post" mieszkańcy Bukwo poinformowali, że również i tym razem na pomoc nie przybyły ekipy ratunkowe, co zmusiło ich do przekopywania osuwisk przy pomocy motyk i łopat.
"Straciliśmy całe rodziny, a wiele osób nadal jest zaginionych. Odkopujemy je gołymi rękami" - powiedział jeden z mieszkańców.
Niebezpieczny rejon Ugandy. Do tragedii dochodzi tu co kilka lat
Rozciągające się o obu stronach granicy, przeludnione i ogołocone z drzew góry Elgon są podatne na występowanie błotnych lawin. W ubiegłym roku po ugandyjskiej stronie zginęło z powodu kataklizmu kilkanaście osób.
W 2019 r. było to niemal 50 ofiar, ale do największej tragedii doszło w 2010 r., gdy błoto spłynęło z jednego z grzbietów Elgon, grzebiąc pod zwałami ziemi około 300 mieszkańców ugandyjskiego miasta Bududa.











