Reklama

Reklama

Próba zamachu na George'a W. Busha. Media o akcji FBI

Jak wynika z informacji, które podaje amerykański "Forbes", agenci FBI udaremnili zamach na byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych - George'a W. Busha Jr. W sprawę zamieszany miał być obywatel Iraku, u którego stwierdzono powiązania z ISIS.

We wtorek 24 maja do amerykańskich mediów wyciekła informacja o udaremnionej próbie zamachu na byłego prezydenta USA George'a W. Busha Jr. 

USA. Próba zamachu na George'a W. Busha

Dziennikarze "Forbes'a" dotarli do nakazu przeszukania miejsca zamieszkania obywatela Iraku, który w listopadzie 2021 roku miał udać się do Dallas, by nakręcić okolice domu byłego prezydenta. Agenci FBI meli wejść do mieszkania Irakijczyka 23 marca. 

Jak wynika z ustaleń, mężczyzna został zatrzymany i aresztowany. Wcześniej stwierdzono, że miał on powiązania z ISIS (Państwem Islamskim - red.). Z informacji Fox News wynika z kolei, że podejrzany - zidentyfikowany jako Shibab Ahmed Shibab - ma wkrótce stanąć przed sądem w Columbus w stanie Ohio. Informacji tej nie potwierdzają jednak dziennikarze "Forbes'a", którzy podkreślają, że Departament Sprawiedliwości USA nie wydał komunikatu w tej sprawie.

Reklama

Według ustaleń "Forbes'a", Shibab przebywał na terenie Stanów Zjednoczonych od 2020 roku. Irakijczyk czekał na rozpatrzenie jego wniosku o azyl. Z dziennikarskiego śledztwa wynika ponadto, że agentom FBI w zatrzymaniu mężczyzny pomogły poszlaki z dwóch "poufnych źródeł"

Mężczyzna ma być oskarżony o udział w spisku, którego celem było zamordowanie prezydenta George'a W. Busha Jr. Śledztwo wskazało, że Irakijczyk nie tylko obserwował dom byłego amerykańskiego przywódcy, ale też miał werbować osoby do pomocy w zamachu, które wcześniej zamierzał przemycić na teren Stanów Zjednoczonych przez południową granicę państwa. 

Próba zamachu na George'a W. Busha. Komentarz Secret Service

- Secret Service z powagą traktuje każde podejrzenie zagrożenia bezpieczeństwa osób, które objęte są naszą ochroną - przekazał w rozmowie z Fox News Digital rzecznik instytucji Steve Kopek. 

Jak dodał agent Secret Service, "w celu utrzymania bezpieczeństwa operacyjnego, służby nie omawiają środków i metod stosowanych do ochrony poszczególnych osób". Na ten moment nie jest jasne, czy w związku z odkrytą i udaremnioną próbą zamachu na byłego prezydenta USA, Secret Service zwiększyła ochronę George'a W. Busha Jr. 

Głos w sprawie działań służb specjalnych zabrał też szef biura George'a W. Busha Jr. - Prezydent Bush ma pełne zaufanie do Secret Service oraz naszych organów ścigania i innych służb wywiadowczych - przekazał Freddy Ford w oświadczeniu cytowanym przez Fox News.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy