Prezydent Węgier nie chce ustąpić. Magyar nie wyklucza zmiany konstytucji
Peter Magyar zapowiedział zmianę węgierskiej konstytucji, jeśli urzędujący prezydent Tamas Sulyok nie złoży rezygnacji i wyczerpią się inne procedury. Wcześniej premier Węgier wyznaczył prezydentowi termin na dymisję, który upłynął o północy w nocy z niedzieli na poniedziałek. W niedzielę Sulyok wystąpił z orędziem, w którym zapowiedział, że nie złoży urzędu.

W skrócie
- Peter Magyar zapowiedział zmiany konstytucji, jeśli prezydent Tamás Sulyok nie zrezygnuje ze stanowiska, i nie zadziałają inne przewidziane w ustawie zasadniczej procedury.
- Premier Węgier poinformował, że rząd przygotowuje reformy umożliwiające usuwanie ze stanowisk nominatów Viktora Orbána i przywrócenie autorytetu instytucji państwowych.
- Prezydent Tamás Sulyok ogłosił, że nie ustąpi po przedstawionym ultimatum, uzasadniając to względami konstytucyjnymi i godnością urzędu.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Peter Magyar w poniedziałek ma się spotkać z prezydentem Sulyokiem w towarzystwie ministra sprawiedliwości. Nowy premier Węgier krótko po inauguracji rządów wezwał prezydenta do ustąpienia i wyznaczył na to termin, który upłynął z końcem maja.
- Będziemy zmieniać ustawę zasadniczą, jeśli będzie to konieczne, choć nie będziemy stosować spersonalizowanego ustawodawstwa - powiedział Magyar cytowany przez Telex.hu.
- Jeśli (prezydent- red.) nie zrezygnuje dobrowolnie, poinformuję dziś przedstawicieli Tiszy o tej decyzji, przedstawię im nasze propozycje i niezwłocznie rozpoczniemy niezbędne procedury. (...) Zgodnie z ustawą zasadniczą istnieje kilka możliwości zastąpienia prezydenta - oznajmił premier Węgier.
Prezydent Węgier nie posłuchał Magyara. Minął termin na złożenie dymisji
Magyar poinformował także, że jego rząd opracowuje reformy, które pozwolą na usuwanie ze stanowisk nominatów Viktora Orbána. - Proces ten potrwa około miesiąca. Postaramy się jak najszybciej uchwalić niezbędne przepisy i tak, mowa będzie o usunięciu wszystkich marionetek - powiedział premier.
- Republika Węgierska nie należy do Tamása Sulyoka, Republika Węgierska nie należy do Viktora Orbána. Republikę Węgierską budowały pokolenia, chroniły ją pokolenia. (...) Chcemy przywrócić autorytet jednej z najważniejszych instytucji Republiki Węgierskiej - uzasadniał swoje stanowisko wobec prezydenta Magyar.
Tamás Sulyok w niedzielę wystąpił z orędziem, w którym stwierdził, że godność urzędu prezydenta nie pozwala mu złożyć dymisji, a jego zobowiązania obejmują nie tylko większość wyborców, która dała władzę Magyarowi i Tiszy, ale też pozostałych obywateli.
- W oświadczeniach premiera sformułowano wobec mnie jednostronne żądania i polecenia w stylu nietypowym dla relacji między organami państwowymi - powiedział Sulyok, deklarując, że w sprawie rezygnacji oczekuje opinii Komisji Weneckiej, a w jego sprawie należy działać w zgodzie z konstytucją. Prezydent zapowiedział także współpracę z rządem i wsparcie jego prac zmierzających do pozyskania środków z unijnych Funduszy Odbudowy.
- Godność urzędu głowy państwa wymaga ode mnie stanowczości. Miłość do prawa - wytrwałości. Ojczyzna - lojalności. Naród - szacunku - powiedział prezydent Węgier.
Źródło: Telex.hu














