Reklama

Reklama

Prezydent Białorusi: Rosja strategicznym sojusznikiem

​Prezydent Białorusi przez prawie sześć godzin odpowiadał na pytania rosyjskich dziennikarzy. Alaksandr Łukaszenka dzielił się swoimi przemyśleniami na temat polityki, gospodarki, a nawet hodowli.

Prezydent Łukaszenka poinformował, że w najbliższy wtorek spotka się w Moskwie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Oznajmił, że "Rosyjska Federacja była i pozostaje nie tylko strategicznym partnerem i sojusznikiem, lecz bliskim i bratnim państwem". 

Ujawnił, że proponował Rosji udział w prywatyzacji białoruskich przedsiębiorstw w zamian za akcje rosyjskiej firmy naftowej Basznieft. 

Alaksandr Łukaszenka ocenił, że w konflikcie na Ukrainie nie będzie zwycięzcy. Zaznaczył, że Mińsk jest gotowy zrobić wszystko, aby w Donbasie zapanował pokój.

Reklama

Prezydent Białorusi powiedział też, że hoduje wiele różnych zwierząt: 10 krów, 15 owiec, 7 lub 8 koni, trzy strusie oraz kozy, króliki, kury, gęsi i kaczki. Oprócz tego ma cztery psy oraz kilka kotów. Zaznaczył, że dosyć negatywnie odnosi się do sterylizacji zwierząt, gdyż jego zdaniem pozbawianie zwierząt prawa do posiadania potomstwa jest swoistym barbarzyństwem.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy