Prezent dla Rosji. Mieli walczyć z układami, afera korupcyjna pokonała rząd

Wypowiedzi ekspertaJakub Pieńkowski, PISM
Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Prezydent Mołdawii Maia Sandu
Prezydent Maia Sandu zmaga się z największym kryzysem politycznym od latMustafa Yalcin / AnadoluAFP

W skrócie

  • Największa od lat afera korupcyjna doprowadziła do dymisji premiera Mołdawii. Podważa też wiarygodność prezydent Mai Sandu i jej obozu rządzącego.
  • W ujawnionej aferze wskazano przypadki nepotyzmu i nieprawidłowych działań w państwowej agencji MoldATSA, co zaowocowało wszczęciem postępowań i dymisjami.
  • Afera została wykorzystana przez prorosyjską opozycję, jednak według analityka PISM Jakuba Pieńkowskiego szanse na polityczny zwrot w Mołdawii są obecnie znikome, a Unia Europejska utrzymuje zaufanie wobec obecnych władz.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Wielka afera w Mołdawii. Zamieszana kuzynka Sandu

Mężczyzna w średnim wieku w okularach i garniturze z czerwonym krawatem, siedzi przy stole z mikrofonem i gestykuluje dłonią w trakcie wypowiedzi.
Były już premier Mołdawii Alexandru MunteanuElena CovalencoAFP

Fałszywy pilot, wielkie pensje i korupcja

Jeżeli nawet sama Sandu nie maczała w tym palców, to mogli to robić ludzie z drugiego szeregu PAS, którzy bez jej wiedzy chcieli się jej przypodobać. Liczyli na wpływy, wdzięczność. Tak czy inaczej sprawa ją obciąża
Jakub Pieńkowski, PISM

"Poplecznicy Rosji się cieszą"

Mołdawia i U

E. Przed Kiszyniowem "droga daleka"

Zobacz również:

Ultimatum Tuska dla minister zdrowia i NFZ. Czarnek w ''Graffiti'': W Warszawie błąd jest w zachowaniu szefostwa PO, a nie w systemie ochrony zdrowiaPolsat News