Premier Słowacji z wizytą w Moskwie. Nazwał się "czarną owcą w UE"

Premier Słowacji Robert Fico w garniturze stoi przed flagą Unii Europejskiej.
Premier Słowacji Robert Fico: Jestem czarną owcą w Unii Europejskiejrecstockfootage / 123RF/PICSEL | KENZO TRIBOUILLARDAFP

W skrócie

  • Premier Słowacji Robert Fico wyraził sprzeciw wobec dominującego poglądu w Unii Europejskiej, opowiadając się za normalizacją relacji z Rosją.
  • Podczas wizyty w Moskwie Fico złożył kwiaty na grobie Nieznanego Żołnierza i podkreślił znaczenie dialogu w rozwiązaniu konfliktu rosyjsko-ukraińskiego.
  • Samolot Fico do Moskwy musiał omijać kraje bałtyckie, które zamknęły swoją przestrzeń powietrzną, uzasadniając to agresją Rosji wobec Ukrainy.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Premier Słowacji poleciał do Moskwy. Zależy mu na "normalnych stosunkach" z Rosją

Zobacz również:

Fico leciał do Moskwy okrężną drogą. Kraje bałtyckie zamknęły przed nim przestrzeń powietrzną

Zobacz również:

Co dalej z programem "CPN"? Domański w „Graffiti”: Jesteśmy elastyczniPolsat News