Reklama

Reklama

Pozew za seksizm w serialu "Gambit Królowej". Gruzińska szachistka domaga się pięciu mln dolarów

"​Jedyną niezwykłą rzeczą w niej jest jej płeć, a nawet to nie jest wyjątkowe w Rosji. Jest Nona Gaprindashvili, ale ta jest mistrzynią świata kobiet i nigdy nie mierzyła się z mężczyznami" - to słowa z ostatniego odcinka popularnego serialu "Gambit Królowej", za które Gaprindashvili zdecydowała się pozwać Netflix. Gruzińska szachistka domaga się pięciu milionów dolarów.

Nona Gaprindaszwili to gruzińska szachistka, mistrzyni świata w latach 1962-1978. Jej dominacja w kobiecych szachach spowodowała gwałtowny wzrost popularności szachów w Gruzji i zaowocowała całą plejadą znakomitych szachistek z tego kraju. Kobieta zdecydowała się w czwartek pozwać serwis VOD Netflix za - jej zdaniem - szkodliwe porównanie jej kariery do tego przedstawionego z serialu - informuje "New York Times".

Chodzi o słowa, które wypowiada lektor podczas kulminacyjnego moskiewskiego turnieju w ostatnim odcinku serii. Bierze w nim udział fikcyjna bohaterka Beth Harmon. "Jedyną niezwykłą rzeczą w niej tak naprawdę jest jej płeć, a nawet to nie jest wyjątkowe w Rosji. Jest Nona Gaprindashvili, ale ta jest mistrzynią świata kobiet i nigdy nie mierzyła się z mężczyznami" - słyszymy. 

Reklama

"Fałszywy zarzut"

"Zarzut, że Gaprindashvili nigdy nie miała do czynienia z mężczyznami, jest ewidentnie fałszywy, a także rażąco seksistowski i poniżający" - czytamy w treści oświadczenia skierowanego przez szachistkę do Netflixa. 

"Do roku 1968, roku, w którym rozgrywa się ten pojedynek, rywalizowała z co najmniej 59 szachistami płci męskiej (28 z nich jednocześnie w jednej partii), w tym z co najmniej dziesięcioma arcymistrzami tamtych czasów" - wskazano. 


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje